„PiS jest naszym wspólnym dobrem i należy się nam rzetelna dyskusja o tym jak wygrać kolejne wybory”– z Posłem PiS Patrykiem Jakim rozmawia Łukasz Żygadło

Niezależna Gazeta Obywatelska45

Panie Pośle, dziś obradował komitet polityczny w sprawie wiceprezesa Zbigniewa Ziobry, zostały podjęte pierwsze decyzje. Jakie Pan ocenia obecną sytuację w Prawie i Sprawiedliwości?

Największym problemem Polski nie jest Prezes Kaczyński czy Ziobro, ale Platforma rujnująca Polskę oraz Palikot niszczący Kościół i inne podstawy naszego państwa. Jeśli my – PiS się nie zmienimy – to znaczy, że świadomie wyrażamy na to zgodę. Tu nie ma miejsca na ambicje, trzeba odebrać tak czy inaczej władze PO. O to chodzi części członków PiS w tym Ziobrze.

Czy jednak nie można było tej sprawy inaczej załatwić? Rozpocząć dyskusję wewnątrz partii, zamiast puszczać list do mediów, kontaktować się z Prezesem Kaczyńskim poprzez media?

Prawo i Sprawiedliwość to nie tylko organy statutowe partii, ale przede wszystkim popierający ją ludzie. To im należą się komunikaty, o tym co dzieje się w ich partii. Relacja na linii prezes – rzecznik dyscypliny to za mało. Nasi sympatycy też są ważni. PiS jest naszym wspólnym dobrem i należy się nam rzetelna dyskusja o tym jak wygrać kolejne wybory. Rozmowa nigdy nie jest zła. Nie można zwycięskiej formacji budować na zakazie dyskusji o sposobach na zwycięstwo z PO.

Dziś Beata Kempa zadeklarowała, że jest „ziobrzystką”. Czy Pan Poseł jest też zadeklarowanym zwolennikiem frakcji ministra Ziobry?

Jestem zwolennikiem jedności prawicy i prawdy. Na razie w moim przekonaniu Ziobro ma rację. Nie mam zamiaru biernie przyglądać się jak PO i Palikot niszczą mój kraj i czekać, aż na PiS spadanie nagle 50% poparcia. Najwyższy czas uczciwie sobie powiedzieć, po sześciu przegranych z rzędu wyborach, że bez zmian w PiS – dajemy zgodę na kolejne osiem lat rządów PO.

Ostatnio Paweł Kowal, wyraził wstępną deklarację do podjęcia wspólnej inicjatywy wraz ze Zbigniewem Ziobro. Czy to według Pana może być dobra inicjatywa?

PJN to zupełnie inna grupa ludzi. Członkowie tej partii wyraźnie obsmarowywali Prezesa Kaczyńskiego. Ja uważam, że zmiany są potrzebne w PiS, ale z Prezesem Kaczyńskim.

Panie Pośle jeszcze jedno pytanie. Kiedy obywatele będą mogli przyjść do Pana nowego biura poselskiego?

Wszystko zależy od dobrej woli pana Prezydenta Ryszarda Zembaczyńskiego, który wydaje decyzję lokalowe. Myślę, że więcej będzie wiadomo po 8 listopada po zaprzysiężeniu.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Ja również dziękuję.

  1. Eleonora
    | ID: bf2878bc | #1

    No, no, no.. wygłodzone młode wilczki przystępują do akcji?!
    a akcja ma się nazywać ” nowa partia narodowa”?!
    Słyszałam pana Ziobrę niejednokrotnie i wiem, że ten plan nie przejdzie, niestety…
    Z prostej przyczyny- z pana Ziobro żaden narodowiec, żaden….

    http://www.konserwatyzm.pl/artykul/2295/pisowszczyzna

  2. Kaczysta
    | ID: 4b205fb9 | #2

    Eleonora do komisji weryfikacyjnej!

  3. Ozi
    | ID: 9526a30d | #3

    Babcia to tylko szufladkować potrafi!! Ten taki, tamten żaden itd. Obsmarować, opluć, wskazać jedynie słusznych – żałosne!!
    To już wielokrotnie przerabialiśmy.

  4. Eleonora
    | ID: 19056a01 | #4

    Grzesiu, po pierwsze jaka ja dla ciebie babcia, hę!?
    A że ty potrafisz pieknie o innych mówić ( vide ONR) powszechnie wiadomo:)
    Poza tym mam pytanko ( nie do ciebie oczywista)
    – to jak panie pośle?!
    ” Platforma rujnująca Polskę oraz Palikot niszczący Kościół ”
    to abp Wielgus przestał być dla pana ” konfidentem”?
    Kościoła już nie należy ” opodatkować”?!
    Cóz za zmiany w głoszeniu poglądów?!
    Na inne ciekawe zmiany również czekamy:)))

  5. Kilder
    | ID: 0644b7b3 | #5

    Od kiedy Patryk Jaki jest zwolennikiem opodatkowania Kościoła? Od kiedy agenturalna działalność abpa Wielgusa ma negować instytucję Kościoła? To już nie sofistyka nawet, a paplanina przekupki z targowiska.

  6. Eleonora
    | ID: 19056a01 | #6

    @Kilder

    Nie wiem od kiedy?
    o to proszę zapytać samego zainteresowanego, nie mnie.
    Proszę wskazać na tę ” agenturalną działalność” bp. Wielgusa. proszę podać nazwiska ” poszkodowanych”
    Bo ja mogę powołać się na casus pani Zylowskiej, co ” nie wiedziała co czyni” i… została rozgrzeszona przez samego pana prezesa:))
    to, że partia ta pozwoliła sobie na zablokowanie ingresu ( przy tym złamała Konkordat, próbowała podważyć niezależność Kościoła od władzy świeckiej) jest dowodem na to, że słowa pana Eckarda że to ” sicz” mają swoje uzasadnienie…

  7. Oppelner
    | ID: 1b8edbdb | #7

    Po prostu jak zwykle romantycznie i patetycznie, a będzie jak zwykle jeśli pis to do 30% w najlepszym razie, jeśli inna formacja to nawet 5% nie osiągnie. Po prostu będzie to kolejny PiS bis, bo siłą (jak na razie) pisu jest jej prezes, który otacza się miernotami i stosuje chamską i nastawioną na konfrontację retorykę. Ten rodzaj polityki (do tego sekciarze smoleńscy) to ok. własnie 30%. Ziobro chce być po prostu kolejnym sekciarzem, który będzie Smoleńsk „na nowo odkrywać” i inaczej „odczytywać”. Pan Ziobro podłącza się do narodowców i ND, a tak naprawdę jest w 100% piłsudczykiem ze swoją insurekcyjnością, romantyzmem i bezmyslnością.

  8. Stary
    | ID: 439387eb | #8

    O co się Pani kochana tak ciskasz, gdyby nie akcja z ingersem mielibyśmy na stanowisku Prymasa kapusia o dwa lata wcześniej. Dzięki demokratyzacji w episkopacie (trynd światowy) znaczenie Prymasa a więc kolejnych kapusiów na tym stanowisku jest marginalne. Mam nadzieję, że wraz z odwrotem od zabobonu demokracji nastąpi powrót hierarchi na drogę ku Bogu, i wtedy Pan da nam godnych Prymasów. Być może to, że spotkały się demokracja (w kościele) z pokomunistycznym odpadem (wśród hierarchii), jest łaską od Boga.
    Ja jestem optymistą, wierzę że przyjdą wielcy Prymasi, że demokrację szlag trafii, że europa będzie katolicka.

    @Eleonora

  9. svatopluk
    | ID: 5eb16e48 | #9

    inszallah:)

  10. Kilder
    | ID: 0644b7b3 | #10

    Co za krętaczka z tej baby! Same kłamstwa – nie PiS, tylko Kościół (papież), co najwyżej pod presją moralną wiernych, czyli Kościoła sensu largo, odwołał Wielgusa i niczego nie pogwałcono – ani Konkordatu, ani niezależności instytucji, która cokolwiek się opamiętała, aczkolwiek nie cała i nie do końca. Do dnia dzisiejszego jako instytucja nie poradził sobie Kościół z lustracją we własnym łonie.
    Argumentacja równie pokrętna – pokażcie mi poszkodowanych przez Wielgusa – jest żenująca i przypomina rozprawy cywilne o ochronę dóbr osobistych wtaczane przez byłych SB-ków i ich tajnych współpracowników. Współpraca z organami bezpieczeństwa nie musiała nikogo krzywdzić bezpośrednio; sama w sobie była kolaboracją z organizacją obcą i przestępczą. To ona, a nie Wielgus decydowała kogo i w jaki sposób krzywdzić. Do rzeczy nie ma nic naganny przypadek pani „Zylowskiej”. Jedno zło nie usprawiedliwia drugiego. Taka postawa to filozofia Kalego, bynajmniej nie mająca nic wspólnego z dekalogiem.

  11. Anonim
    | ID: 94e8f862 | #11

    @Eleonora

    A z ciebie żadna katoliczka – ŻADNA ! :) ;)

  12. Eleonora
    | ID: 19056a01 | #12

    @Stary

    Wybaczy pan, ale określenia typu ” kapuś” wobec osoby duchownej kończą wszelką dalszą dyskusję.
    Gdyby był pan (takim jak się przedstawia) zatroskanym o Dobro KK pamiętałby pan o słowach Pisma św. (Psalm 105)
    „Nie dotykajcie moich pomazańców
    i prorokom moim nie czyńcie krzywdy!”

    Czy na forum można używać innych słów wobec Kapłanów?!
    Ciekawe, że o waszym prezesie, człowieku marnej jakości moralnej należy wypowiadać się z pełnym szacunkiem, z uwielbieniem wręcz:))
    liliputy:(

  13. Eleonora
    | ID: 19056a01 | #13

    @Kidler

    Wy się martwcie o lustrację wśród ” waszych”
    Ciekawe dlaczego dobry projekt Ustawy Lustracyjnej spaprali właśnie wasi ludzie ( Romaszewski m.inn) a pan (prawie santo)śp. Gosiewski pokrętnie się z tego spaprania tłumaczył… a to zamiłowaniem niektórych ” opozycjonistów” do alkoholu lub lewej kobietki w zamierzchłych czasach:))
    uważajcie, bo jak ktoś się za to weźmie ( choć wątpię) to wam PIS wymieeeecie!!!

    A ma coś wspólnego z Dekalogiem rozpowszechnianie kłamstw i niesprawdzonych opowieści z Narni?!
    Może sprawdzimy jak wyglądała prawda w wykonaniu waszych róznych ” opozycjonistów” co!?!?
    Wówczas okazać się może ze nie tylko jedną krowę dmuchnęliście, ale całe pokaźne stadko:))

  14. silus
    | ID: a46bf62d | #14

    PiS by może miał szansę na wygraną ale nie z kłótliwym Kaczyńskim.Tylko dzięki niemu rządzą dziś liberałowie i nie dziwie się że do dziś nie znalazł sobie żony, po prostu trudny charakter.
    Czy nie powiedział że po kolejnych przegranych wyborach odejdzie?

  15. Kilder
    | ID: 0644b7b3 | #15

    Ta wzmianka o marnej jakości moralnej i inne inwektywy na temat kondycji moralnej całego środowiska dyskwalifikuje cię przekupko do reszty. Kimże ty jesteś, by miotając obelgami wystawiać moralne oceny? Poziom rynsztoka! Nie sądzę, bym miał więcej ochotę zniżać się do tego poziomu. Zśmiecasz swoim zatrutym językiem tę przyzwoitą i wyrastającą na obiektywne źródło informacji gazetę.

  16. Eleonora
    | ID: 19056a01 | #16

    Ależ panie opozycjonisto drogi!
    waszą jakość można poznać tu:

    http://www.ngopole.pl/2011/10/30/jacek-karnowski-archipelagi-polskosci/

    Co do oceny jakości moralnej, to przypominam, że kto tak gwałtownie poszukiwał ojca dzieci pomówionych posłow?!te wszystkie DNA, przy błyskach fleszy?!
    Kreciło to pana moralistę co!?
    Nie widział pan działacz tego szyderstwa z ojcostwa i macierzyństwa?
    Mnie się biedaku czepiasz?!
    Lustro czasami bywa zbawienne, spójrzcie w nie:))

  17. Ania
    | ID: 4b205fb9 | #17

    Zabierzcie tę babę, albo dajcie jej jakieś pożyteczne zajęcie, bo młlo się robi od tego DNA.

  18. Eleonora
    | ID: 19056a01 | #18

    A co tak pana (ą) zabolało?!
    DNA to szukało z połowę pisowskiej Polski, nie pamięta pan(i) ?!
    Demencja starcza czy co się dzieje z naszymi działaczami?!

  19. Modern
    | ID: 94e8f862 | #19

    Stało się już tradycją że w komentarzach do artykułów O PiS lub członkach PiS – wypowiada się „eleonora” czyli opolska radiomoaryjna nawiedzona lokata PiSofobka.
    Ile liczy Koło Radia Maryja – 5 osób , 6 czy może 4 na krzyż :) ;)
    Z czym do ludzi !

    Aniu no widzisz że ona nawiedzona jest – ma fobię na punkcie PiS

    p s Prawda o Wielgusie bardzo boli – to widać :) ;)

  20. Modern
    | ID: 94e8f862 | #20

    Roman G mówi że dopiero dojrzewa – widocznie on też jest opóźniony w rozwoju :)

  21. Stary
    | ID: 439387eb | #21

    @Eleonora
    Niech mi Pani mojego zatroskania o dobro Kościła Katolickiego nie odbiera.
    W tymże Kościele istnieje instytucja ekskomuniki z mocy prawa.
    Czy sądzi Pani że księża którzy służyli szatanowi (bolszewizmowi) za pieniądze, pod to prawo nie podlegają ???
    Czy sądzi Pani, że wyłudzenie godności i stanowisk (w tym biskupich) przez niewiedzę przełożonych i ludu to właściwa podstawa ich sprawowania.
    Wiem, że nie w ludzkiej mocy jest cofnięcie święceń kapłańskich, ale dla mnie kapuś to kapuś, zdrajca to zdrajca czy to będzie premier czy biskup czy minister czy prezydent czy ksiądz nie ważne.
    Piekło albo Niebo.
    Albo albo.
    Pozdrawiam

  22. Stary
    | ID: 439387eb | #22

    Przepraszam wszystkich, że się trochę przyczyniłem do tej pyskówki nie na temat. Treść wywiadu z posłem Jakim dotyczy jego ewentualnych wyborów politycznych w zaistniałej sytuacji kryzysu politycznego w PiS-ie.
    Pan Jaki jest nadzieją pewnej części opolskiego środowiska niepodległościowego i oczywiście jego kariera w stylu PJN to byłby „kanał”, nie do przyjęcia.
    Ja życzę młodemu adeptowi polityki chłodnej głowy, cierpliwości i długomyślności w/g recepty ojca Jacka Woronieckiego.
    Pozdrawiam

  23. Blondyneczka
    | ID: f8aa1b0d | #23

    Niech poseł Jaki sie na Ziobrę nie ogląda tylko swoje robi…

  24. Eleonora
    | ID: 19056a01 | #24

    @Stary

    Nie mam zamiaru dyskutować na pańskim poziomie, szczególnie gdy chodzi o rozmowy na temat kapłanów naszego kościoła. Słowo „kapuś” w pełni oddaje pańskie zatroskanie o Jego Dobro.
    Na szczęście nie pan jest rozporządzającym prawem do ekskomuniki, wybaczy pan:)
    Poza tym nadmienię szanownemu panu, że ojciec Woroniecki ( zdaje się że w 2 tomie swojego dzieła ” Katolicka etyka wychowawcza” przybliża pojęcie oszczerstwa. Proszę się temu tematowi przyjrzeć.
    A cnota długomyślności przypisywana bywa raczej wychowawcom jako cnota potrzebna w dziele wychowania, nie politykowania szanowny panie ” Stary”
    jest pochodną cnoty męstwa.
    A o męstwie naszych polityków mówić raczej nie wypada:)))

  25. Mario
    | ID: 4b205fb9 | #25

    O męstwie Wielgusa zatroskanego swoimi interesami i wyjazdami zagranicznymi w ogóle mowy być nie może. To jakiś skandal – mówienie o cnotach osoby, która swoją postawą z racji funkcji i misji powinna świecić przykadem, a wysługiwała sie wrogom ojczyzny dla własnej kariery i osobistych korzyści. Obrona Wielgusa to przejaw wyjątkowego koltuństwa i hipokryzji. Nie chroni go żaden immunitet moralny; przeciwnie, jako kapłan i pasterz jest na wyjątkowo eksponowanym „świeczniku”. Ukrywanie prawdy jest fałszywą obroną Kościoła. Od Kościoła, który chroni takich „pomazańców” uchowaj nas Boże.

  26. Eleonora
    | ID: 32883019 | #26

    Kończąc dyskusję pragnę panu zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Niech mi pan odpowie, by później czuć się uprawnionym do oceniania stopnia mojego kołtuństwa:)
    By kogos bronić, muszę mieć przedstawione jakieś konkretne zarzuty, udokumentowane zło. Bynajmniej tak bywało ongiś w obszarze naszej cywilizacji łacińskiej. Domniemanie niewinności i udowodnienie winy.
    Więc jak? Pokaże mi pan jakies kwity, przedstawiające wrogą państwu działalność, krzywdzenie osób drugich!? narazie słyszę jazgot, przybliżający mnie bardziej do cywilizacji, którą zwą żydowską:) Giewałt panie, chucpah i podobne kawałki.
    żałość mnie ogarnia słuchając takich tanich gadek:((

    A gdzie pan widzi mówienie o cnotach abp. Wielgusa????
    Przypominam szanownym państwu, że istnieją takie rzeczy jak cnoty, zwą je kardynalnymi
    – męstwo- roztropność- umiarkowanie- sprawiedliwość
    Zna je pan?
    Pozdrawiam walecznych i nieustraszonych patryjotów:))

  27. Mario
    | ID: 4b205fb9 | #27

    Tajny współpracownik Służby Bezbieczeństwa arcybiskup Stanisław Wielgus pseudonim „Grey”, wspólpracujący z SB 20 lat po licznych krętactwach przyznaje : Przez swoje uwiklanie skrzywdziłem Kosciół.. Co może to znaczyć obrończynio Wielgusa? Zamiast dobrej nocy – pax sovietica!

  28. | ID: 9544a8f2 | #28

    Sorry ale te wszystkie opinie są do bani, a dlatego że to są małostkowe sprawy.
    Przynajmniej dla mnie podstawową sprawą dla dobra PISU i Polski jest sprawa JEDNOMANDATOWYCH OKRĘGÓW WYBORCZYCH. Bez tej weryfikacji polityków już dalej nie zajdziemy. Dość rozgrywania sceny politycznej przez wodzów partii kto ma być kto nie.
    To my wyborcy mamy prawo i obowiązek wybierać posłów z każdego powiatu bo tak by było przy J.O.W. Jeden poseł z jednego powiatu jeśli ktoś nie wie na czym polega J.O.W. Tym sposobem można naprawdę wybrać porządnych posłów i ich rozliczać a nie żaden prezes partii. Oby Ziobryści to też mieli na myśli a może przede wszystkim to.

  29. Cobretti
    | ID: 063f62a9 | #29

    Ta Eleonora to wparta gorzej niż dziecko w piaskownicy,a biorąc pod uwagę fobię na punkcie Prawa i Sprawiedliwości to DRAMAT

  30. Stary
    | ID: 439387eb | #30

    @Eleonora

    Kościelna Komisja Historyczna: abp. Wielgus współpracował z SB
    Admin pią, 5 sty 2007, 11:53:26 Odsłon 4,428
    „Komisja stwierdziła, że istnieją liczne, istotne dokumenty potwierdzające gotowość świadomej i tajnej współpracy ks. Stanisława Wielgusa z organami bezpieczeństwa PRL. Z dokumentów wynika również, że została ona podjęta.” – czytamy w oficjalnym kominikacie Kościelnej Komisji Historycznej wydanym w sprawie abp. Wielgusa. Zamieszczamy pełną treść komunikatu.

    Kościelna Komisja Historyczna na prośbę Księdza Arcybiskupa Stanisława Wielgusa, przedstawioną Przewodniczącemu Komisji prof. Wojciechowi Łączkowskiemu w dniu 2 stycznia 2007 roku, zapoznała się z materiałami udostępnionymi przez IPN, dotyczącymi Jego osoby. Dokumentacja ta zawarta jest w teczce pod tytułem „Karta kieszeniowa ‘Jacket’ nr 7207” (dokumenty zostały wytworzone przez Wydział VIII (XI) Departamentu I Ministerstwa Spraw Wewnętrznych).

    Komisja dokonała analizy przedłożonych jej materiałów, kierując się przesłankami wymienionymi w dokumencie z 12 grudnia 2006 roku pt. „Cele i zasady pracy Kościelnej Komisji Historycznej”. W opracowaniu tym (pkt II.3) Komisja postanowiła, że przy moralnej ocenie współpracy z organami bezpieczeństwa PRL będą uwzględniane 4 następujące przesłanki:
    1) pisemna lub ustna deklaracja zgody na świadomą i tajną współpracę (np. ukrywaną przed przełożonym);
    2) aktywna współpraca osoby, która złożyła ww. deklarację;
    3) świadome wyrządzanie krzywdy osobom świeckim lub duchownym oraz instytucjom kościelnym;
    4) intencje działań.

    Komisja stwierdziła, że istnieją liczne, istotne dokumenty potwierdzające gotowość świadomej i tajnej współpracy ks. Stanisława Wielgusa z organami bezpieczeństwa PRL. Z dokumentów wynika również, że została ona podjęta.

    Współpraca z SB była zakazana przez Episkopat. W dokumentacji IPN zachowały się opinie funkcjonariuszy wywiadu PRL odnoszące się do materiałów SB, które pośrednio wskazują, że działalność ks. Stanisława Wielgusa w środowisku lubelskim mogła wyrządzić szkody różnym osobom z kręgu Kościoła. Natomiast jeśli chodzi o współpracę z wywiadem PRL, analiza dokumentów nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, że ks. Stanisław Wielgus wyrządził komukolwiek szkodę.

    Komisja nie wyklucza, że w przyszłości mogą pojawić się nowe materiały na omawiany temat, które – jeśli zajdzie taka potrzeba – zostaną poddane analizie i ocenie.

    Komisja przedłożyła swoje sprawozdanie Księdzu Arcybiskupowi Stanisławowi Wielgusowi z prośbą o zajęcie stanowiska. W odpowiedzi Ksiądz Arcybiskup zaprzeczył większości stwierdzeń zawartych w materiałach organów bezpieczeństwa PRL, które IPN udostępnił Komisji. Stwierdził m.in., że nigdy nie wyrządził nikomu żadnej krzywdy swoimi czynami czy słowami.
    Prof. Wojciech Łączkowski
    Przewodniczący Kościelnej Komisji Historycznej

    Ks. prof. Jerzy Myszor
    Wiceprzewodniczący

    Prof. Zbigniew Cieślak
    Ks. dr hab. Bogdan Stanaszek
    Ks. prof. Jacek Urban
    Członkowie
    treść dokumentu za http://www.episkopat.pl

    Tyle dokumenty i oceny oficjalne
    Arcybiskup się nie zgadza, tak bywa wśród kapusiów.

    Co do Ojca Jacka księcia Woronieckiego, to proponuję zacząć od pierwszego tomu „Etyki…” rzeczywiście autor uważa ją za lekturę nie wymagającą wyższego wykształcenia.
    Wystarczy czytać ze zrozumieniem.
    Pozdrawiam

  31. Eleonora
    | ID: 32883019 | #31

    taaa, 2 stycznia Komisja rozpoczęła przeszukiwanie istniejących dokoumentów, by 5 już wydać werdykt!
    Cóż za pośpiech! 3 dni na zweryfikowanie wszystkich istniejących dokumentów, przesłuchanie wszystkich świadków:))
    A jaki autorytety wypowiadały się o tej szlachetnej instytucji!?
    Taki Filozof, człowiek wielkiej miary i szlachetności:))
    wasz człowiek???
    taaak, jeden zły, a drugi dobry?!
    Według jakiego klucza samzwańczy prokuratorzy orzekacie o winie!?
    Powiem panom tak, jakie Dobro z waszego działania wyniknęło:

    Metropolitą Warszawskim został Kardynał Kazimierz Nycz, który umył ręce w sprawie krzyża, Księdzu Stanisławowi Małkowskiemu groził obłożeniem karą suspensy za posługę duszpasterską pod krzyżem:((

    A może panowie lustratorzy i prokuratorzy w jednym, nie walczą z ” kapusiami” jak wymownie piszecie, ale z Krzyżem?!
    Również pozdrawiam.

  32. Eleonora
    | ID: 32883019 | #32

    A swoją drogą to ciekawe, że za ” oczyszczanie” Kościoła najchętniej biorą się ludzie, którzy sami w przeszłości kryształowi nie byli:(
    A to pogubione gdzieś żonki, opuszczone dzieciaczki czy zwykłe sprzedajne chamstwo:)
    Hmmm…. co jest?!

  33. Eleonora
    | ID: 32883019 | #33

    Cobretti :
    Ta Eleonora to wparta gorzej niż dziecko w piaskownicy,a biorąc pod uwagę fobię na punkcie Prawa i Sprawiedliwości to DRAMAT

    Dramat w trzech Aktach:
    -PIS ma pełnię władzy, prezydenta, premiera, parlamentarną większość.
    Ale dąży do jej utraty, rozwiązuje więc Parlament.
    – PIS przegrywa wybory, co było raczej pewne, władzę uzyskuje partia, która niszczy, niszczy i niszczy:(
    -PIS przegrywa kolejne wybory, na własne życzenie poniekąd, rozpada się, bo taka jest natura przegranych- odchodzą…
    i na tym ten dramat zakończę, szanowny panie:)

  34. Rambo Bambo
    | ID: f55339f6 | #34

    Widzę, że nasza gwiazda NGO nie odpuszcza, mimo faktów i celnej wyczerpującej argumentacji. Po prostu zobaczyła na zdjęciu „chłopca z butonierką” i dostała piany na ryju, krew jej do mózgu za bardzo uderzyła i straciła jakąkolwiek nad sobą kontrolę (o ile kiedykolwiek ją miała).

  35. silus
    | ID: 5cf66248 | #35

    Po prostu PiSiaki dobierają się sami do swojej skóry……..

  36. Scooby Doo
    | ID: f23e4a72 | #36

    Eleonora ty jesteś nawiedzona na 35 wypowiedzi 12 jest twoich.

    Kobieto zachowujesz się jak dziecko ! I TY MASZ PONAD 50 LAT ! ! !

    I TY PRZEWODNICZYSZ PEWNEJ (MAŁEJ BO MAŁEJ ,ALE JEDNAK) GRUPIE LUDZI ! ! !

    Ja często nie chodzę do kościoła ,ale jak widzę takie zawistne osoby w pierwszych ławkach to mi się niedobrze robi.

  37. Scooby Doo
    | ID: f23e4a72 | #37

    @Eleonora

    Gdyby nie SZAJBA Giertycha i Leppera ten rząd dotrwałby do wyborów parlamentarnych w 2009 roku.

    PiS się nie rozpada dopiero ,tylko zaczyna się potrzeba koniecznych zmian-nie chodzi mi o te samoistne zmiany tylko te na które trzeba pracować w terenie. PiS zaczyna się porządnie modernizować.

    Nie będę rozwijał dalej tematu ponieważ nie mam już czasu .

  38. silus
    | ID: 5cf66248 | #38

    Z Kaczyńskim nie da się modernizować, to człowiek zakompleksiony,ilu już z partii wyp……?

  39. Eleonora
    | ID: 32883019 | #40

    Oj, Grzesiu vel Ochócki, Rysiu, Scoby Doo, Rambo, Anonim itp… doprawdy klonujesz szybciej niźli drożdże babuni ( jesli już mowa o wieku)
    Swoją drogą, ciekawy elektorat miewa pan świeżuchny poseł:)
    Ot, taki młody, wykształcony z… ( no niech bedzie) ze średniego miasta,
    z wyszukanym tatuażem na pulchnym przedramionku aaa, grzeczniutki,
    aaa milutki aż miło:)))
    i panowie w wieku Mojżeszowym, co też wszędy widzą bolszewię i kapusiów:)
    Za biurkiem siedzą zaprzańcy, zza Ołtarza spoglada nań kapuś…:))
    A co tam słychać w lodówce?!
    Góralom zazdrościmy śliwowicy…
    Chociaż my mamy pełny odlot nawet bez niej:))

  40. Kazik
    | ID: e8b1073b | #41

    Proponuję forumowiczom jak widzicie wpis Eleonory nie odnosić się do niego , po co wam ta pyskówka. Dawno już pisałem że jak się zatnie to jak kataryna wszystkiemu winny PIS .

  41. wiktor
    | ID: addbb708 | #42

    A ja mam do wszystkich was pytanie bardzo ważne dla wszystkich obywateli .Co trzeba uczynic co musi się zdażyć aby wybory wygrala ugrupowanie patriotyczne?Jeśli was interesuje to spotkajmy się!Liga Patriotyczna.

  42. Anonim
    | ID: f55339f6 | #43

    @Eleonora
    Lecz się durna babo. wszędzie widzisz jedną osobę, bo chciałabyś, by tak było. Psychoza maniakalno depresyjna to się chyba nazywa. Krytyków i przeciwników twoich chorych wizji jest dużo więcej, niż niejaki „Grzesiu”.

  43. Anton
    | ID: 0644b7b3 | #44

    Towarzystwo niejakiej Eleonory zaczyna przypominać poziom „dyskusji” na forum Gazety Wyborczej – oczywiście o 180 stopni. Przeświadczenie o własnej świętości i nieomylności przemieszane z obroną „świętych” agentów Kościoła, manipulacje przy użyciu rynsztokowych argumentów o tatuażach, mojżeszowym wieku, niemoralnym prowadzeniu adwersaży, a nawet prokurowania zdarzen, które niue miały miejsca (poparcie Wielgusa dla ks. Małkowskiego w obronie krzyża na Krakowskim Przedmieściu) niewątpliwie może zrazić do reprezentowanego przez nią RM. Jesli zaś postwa taka zostanie skojarzona z wzorem wierzącego i praktykującego katolika, można podejrzewać prowokacyjną działalność mającą na celu zniechęcenie do psychopatycznych fanatyków religijnych. Eleonoro czyni to nader skutecznie!

  44. Eleonora
    | ID: 4942d512 | #45

    Panie Antoni: uporządkujmy
    Nigdzie nie wskazuję na własną osobę. Chyba, że ma pan niejakie kłopoty z logiką.
    Wskazuję natomiast, że nie wy jesteście uprawnieni do oceny Arcybiskupa. I tyle.

    Nie wiem czy pan odróżnia rynsztok, może nie…!? Polecam jego najświeższe wydanie w wykonaniu bronionego przez pana chłopca z tatuażem:)

    http://www.ngopole.pl/2011/11/06/nasz-patronat-wieczor-niepodleglosci-w-opolu/

    O niemoralnym prowadzeniu tutejszych adwersarzy niewiele wiem.
    Wiem natomiast, że rozpoczynający i najgłośniejsi „obrońcy moralności w KK” taki pan Sakiewicz i inni do najmoralniejszych nie należą:)
    Niech się pan Antoni tego zrażania do RM nie obawia, gdyż niewielu z moich adwersarzy w nim widuję….
    Szanowny panie, nie rozumiem określenia o psychopatycznych fanatykach?! To o mnie?!
    Dziękuję, wszakże nie godna jestem takich określeń od miłującego Kościół i Jego kapłanów Syna:))
    Pańskie wypowiedzi dobitnie świadczą o pojęciu tolerancji. Znamienne, że słowa te wypowiada jeden z walczących o wolność bohaterów:)))
    Pozdrawiam.

Komentarze są zamknięte