Policja towarzyszyła nam podczas wyjazdu na Marsz Niepodległości [fotorelacja]

Niezależna Gazeta Obywatelska13

Wyjechaliśmy z Opola około godz. 7.20. Na miejsce zbiórki na placu przed dworcem PKP przyjechała policja – chyba 4 radiowozy. Funkcjonariusze sprawdzali autokary oraz kierowców. Byli to policjanci jak się dowiedzieliśmy wydział kryminalny i prewencji. Około 150 osób wyjechało z Opola. Pozostali z Kluczborka lub własnym transportem. W sumie ponad 180 osób (o których wiemy) z naszego województwa. Sytuacja była nerwowa i o dziwo kibice i narodowcy zachowywali spokój wiedząc w tym rutynowe działanie służb. Na policjantów podczas kontroli kierowców, krzyczał natomiast Antoni Klusik z OSPN, jak na powiedział była to jego celowa akcja, mająca na celu przyspieszenie wyjazdu. Pojechałem autokarem wypełniony młodymi ludźmi. Gros z nich to kibice Odry Opole i 7 kobiet.

O godz. 9.20 w Częstochowie koło KFC zatrzymaliśmy się a obok była policja, która nam towarzyszyła. Jak się później okazało, wszystkie przystanki były konsultowane z funkcjonariuszami z opolskiego wydziału kryminalnego. Nie wiem, czy potrzebowaliśmy aż takiej eskorty. W każdym razie integracja nastąpiła ponieważ nawzajem robiliśmy sobie zdjęcia. Trzeba uczciwie przyznać, że funkcjonariusze zachowywali się bardzo przyzwoicie i jak się później okazało, byli bardzo pomocni. W czasie kilkugodzinnej jazdy, pytałem opolan udających się do Warszawy, dlaczego jadą na Marsz Niepodległości:

Marcin (29 lat)

To jest mój obowiązek, chcę pokazać młodym ludziom, że w takim dniu jak dziś nie można zbijać bąków przed telewizorem, tylko trzeba pokazać, że się jest Polakiem, że się pamięta o tym co się wydarzyło 93 lata temu.

 

Grzegorz (20 lat)

Należałem kiedyś do ONR. Jestem narodowcem. Ten wyjazd to mój obowiązek Chcę zamanifestować w Warszawie, że w Polsce są patrioci, że mamy piękną historię i mamy z czego być dumni.

Agnieszka (27 lat)

Jestem patriotką i chcę to zamanifestować. Mój wyjazd wynika z potrzeby serca. Nie identyfikuje się z żadną z grup ani kibicami, ani ONR, ani narodowcami. O wyjeździe dowiedziałam się z NGO. Nie boję się. Myślę, że wszystko będzie ok.

Michał (21 lat)

Jadę bo jestem Polakiem, chce pokazać, że jestem zwykły polskim chłopakiem a nie jakimś faszystą. Jak to przedstawiają w mediach.

Przemek (18 lat)

Jadę na marsz, bo czuję się Polakiem. Mam szacunek do polskiej historii. O marszu dowiedziałem się z forum kibiców. Nie znałem NGO dziś dopiero dostałem papierowe wydanie.

Michał (27 lat)

Chcę zobaczyć tych lewaków z Antify i innych dziwaków. Poza tym jestem Polakiem więc muszę tam być 11 listopada.

Agata (21 lat)

Jadę manifestować swój patriotyzm. Byłam już na nie jednej manifestacji, ale ta będzie największa. To będzie historyczna chwila.

Stanisław Skakuj (61 lat), dziadek 4 wnuków, Przewodniczący Rady Miasta Opola I kadencji

Składam podziękowanie czytelnikom i gazecie NGO za organizację tego wyjazdu. Liczna grupa wyjechała z Opola, to optymistyczne. Dlaczego jadę? Po pierwsze jest Święto Niepodległości. Po drugie istnieją środowiska prawicowe, które manifestują swoje poglądy, a po trzecie trzeba dać odpór temu co narzucają nam lewicowe media, w tym środowiska „Gazety Wyborczej”, która serwuje nam wizję monolitu narodowego pod jedno dyktando. Część może mieć oczywiście poglądy lewicowe. Ale nie tylko one mają być obecne w debacie.

Do Warszawy przyjechaliśmy ok. godz. 13.30. Nasz autokar zaparkował na parkingu koło Torwaru. Zaopatrzeni we flagi i egzemplarze NGO i przyłączywszy się do kordonu kibiców Legii Warszawa wyruszyliśmy na Plac Konstytucji, skąd miał wyruszyć II Marsz Niepodległości. Było bardzo spokojnie nie licząc petard, których wybuchy nam towarzyszyły. Na Placu Konstytucji zobaczyliśmy tysięczny tłum wyposażony w biało-czerwone flagi. Nie czuliśmy niepokoju. Było bardzo spokojnie i przyjaźnie. Rozdawaliśmy NGO, poznaliśmy ludzi z Rzeszowa, Torunia, Lublina i innych miejsc Polski. Z każdą minutą przybywało uczestników marszu.

Profil Niezależna Gazeta Obywatelska na Facebooku ma 245 fanów. Plus jeden? »

Wszędzie było widać biało-czerwone barwy. Na niektórych flagach powiewały dumnie różańce święte.

Przed godz. 15.00 – w czasie gdy media pokazywały akty wandalizmu i walk chuliganów z policją – my o niczym nie wiedzieliśmy. O tym co się wydarzyło dowiedzieliśmy się od znajomych, którzy przerażeni relacjami w mediach dzwonili z zapytaniem czy żyjemy. Po zamieszkach na Placu Konstytucji organizatorzy marszu zmienili trasę przemarszu pod Pomnik Dmowskiego. W radosnych nastrojach nieśliśmy dumnie biało-czerwone barwy ulicami Warszawy. Było nas ponad 20 tys. w tym osoby starsze, kobiety, młode dziewczyny i rodziny z dziećmi. Byliśmy dumni z tego, że jesteśmy Polakami. Szkoda, że tej naszej radości media nie pokazały, a przecież podczas całego przemarszu robiono nam zdjęcia.

CDN …

Autor: Tomasz Kwiatek

  1. roman
    | ID: 0802cab0 | #1

    no i zamanifestowali na 72 mln strat

  2. Jacek
    | ID: 8e0b2646 | #2

    Panie Tomaszu!
    Mam nadzieję, że nie zapomniał Pan wysłać tego tekstu do Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. W przeciwnym razie Panowie tam zatrudnieni mogą mieć kłopoty z „ustaleniem sprawców”, a przecież tak ciężko pracują. Trzeba im koniecznie pomagać.
    A nie martwi Pana, że kierowców PKS- czy innych przewoźników nie kontroluje się tak często i dokładnie, jak akurat tych?
    Planowałem być na Mszy Świętej przed Marszem i dzięki tej oraz innym kontrolom nie udało się.

  3. Eleonora
    | ID: 0cee4fd9 | #3

    Panie Romanie, a kto za przeproszeniem, za to ponosi winę!?
    Młodzież, która ma prawo do manifestowania swojej miłości do Ojczyzny?!
    Czy lewackie grupki, które rozpoczęły burdę
    A może media, które od dłuższego już czasu nie ukrywały swoich sympatii i rozkręcały ten amok?!
    Bo niby skąd poczciwi Niemcy dowiedzieli się o planowanym ” marszu faszystów” jak nie z usłużnych mediów ( GW, TVN)
    Bądźmy sprawiedliwi, nikt tych ludzi nie zapraszał, a skoro przez stolicę może przemaszerować kolorowy marsz zboczeńców, to dlaczego nie może przejść porządna młodzież, co!?
    Ot, co media robią z mózgu… kisiel…

  4. Jacek
    | ID: 8e0b2646 | #4

    @roman
    O straty to miej pretensje do tych co aż z Niemiec bojówkarzy ściągali. 92 zatrzymanych (na 200) za naruszanie nietykalności to obywatele niemieccy.

  5. Hanka is dead
    | ID: 410f8dd1 | #5

    O straty to można mieć pretensje do BRUDASÓW ,PEDAŁÓW, ĆPUNÓW I INNEGO OSZOŁOMSTWA,INNEJ TĘCZOWEJ HOŁOTY

    CZY BRUDAŚ ĆPUŃ SZATANISTA PEDAŁ DOMINIK „RAMBO” TARAS JESZCZE ODDYCHA ?

    RAMBO MIESZKA NA MOKOTOWIE

    http://www.youtube.com/watch?v=dx9N0bvc-dQ

  6. SS
    | ID: 15c0b583 | #6

    @roman
    72 tysiące… inna sprawa, że Niemcami i innymi zagranicznymi powinien zająć się MSZ i zakazać im wjazdu do Polski. A Marsz był super! ;D

  7. | ID: 4bd838e5 | #7

    Dziękuję, że przyjechaliście. To był piekny patriotyczny marsz. Zresztą sami wiecie. Od Pomorza aż do Śląska w naszych sercach wielka Polska.

  8. Praworządny
    | ID: f4e1c799 | #8

    W jakim sensie działania policji były rutynowe? Jak można potraktować dozór policyjny uczestników narodowego święta za rutynowe działanie? To ewidentne ograniczanie wolności! Robienie z tego powodu awantury przez jedną osobę to mało – do dowód zmanipulowania pozostałych uczestników.

  9. Jarek
    | ID: 2bc1041c | #9

    Spoko, spoko, widać, że nie jeździsz na mecze – policja w większości przypadków tak reaguje na wyjazdy kibiców. Zawsze jest eskorta policji, kontrole i tajniacy, którzy znają kibiców.

  10. Obserwator
    | ID: f4e1c799 | #10

    Dzień Nioepodleglości, to nie mecz kolego!

  11. Henryk
    | ID: 3eee6fb7 | #11

    @Obserwator
    ale procedury podobne:-) poczytaj sobie ustawę o zgromadzeniach publicznych i rozporządzenie komendanta głównego policji ws przemieszczania się kibiców w warunkach podwyższonego ryzyka (a takie były 11 listopada w związku z wyjazdem kibiców) i dopiero siej zamęt. No chyba że taki jest cel:-)

  12. Obserwator
    | ID: f4e1c799 | #12

    Zamęt siali lewacy i policja, której przydzielono zadanie ochrony gatrstki wichrzycieli.

  13. Obserwator
    | ID: f4e1c799 | #13

    Jeszcze jedno. Obywatele tego kraju jadacy na świeto państwowe, to nie kibice, bo nie jadą na mecz i w zwiazku z tym nie dotyczy ich wymieniona ustawa ani rozporządzenie. Chyba, że ty Henryk masz na celu siać zamęt!

Komentarze są zamknięte