Paweł Czyż odpowiada internautom

Niezależna Gazeta Obywatelska30

Wpierw miałem napisać komentarz do wypowiedzi apologetów „narodowości śląskiej”. Rozszerzałem, rozszerzałem i powstał całkiem interesujący tekst.

Do rzeczy.

Komentujący mój tekst z 2 stycznia br. „gornyslask” pyta w czym widzę zagrożenie dla wspierania kultury śląskiej i zapisy statutu nowego stowarzyszenia autonomistów niezgodne z prawem naszego kraju.

Zagrożenie wynika z rozbudzania separatyzmu. Trzeba przypomnieć, że pod płaszczykiem działalności kulturalnej wielokrotnie realizowano szkodliwe dla Polaków projekty. Dla przykładu.

HAKATA – Deutscher Ostmarkenverein (Niemiecki Związek Marchii Wschodniej), założony w Poznaniu, 3 listopada 1894. Istniejący do 1934 r.

Statut organizacji dla określenia tego celu używał eufemizmów w rodzaju: „umacnianie i zrzeszanie niemczyzny na kresach wschodnich zamieszkanych przez ludność polską poprzez podniesienie i wzmacnianie niemieckiego poczucia narodowego”. A przecież statut HAKATY o germanizacji nie wspominał.

I to nie chodzi o porównanie w celowe zbicie Ślązaków z Niemcami. Chodzi o dosyć świadomy wybór części Ślązaków, którzy realizują cele polityki niemieckiej preferowane przez Erikę Steinbach. I tyle.

Jest czymś zupełnie nierealnym w kraju cywilizowanym, aby stawiać pomniki okupantom.

Dla przykładu. Na terenie osadnictwa burskiego w dzisiejszej RPA wspomina się i kultywuje pamięć o powstańcach burskich. I podkreśla szkodliwy wpływ imperialnej polityki Wielkiej Brytanii.

Paulus Kruger (Stephanus Johannes Paulus Kruger), pisany najczęściej Krüger, znany jako Oom Paul czyli wujek Paul (ur. 10 października 1825 w Bulhoek (ob. Whittlesea), Kolonia Przylądkowa, zm. 14 lipca 1904 w Clarens, koło Montreux, Vaud, Szwajcaria) – polityk burski, lider oporu Burów przeciw Brytyjczykom i prezydent Transwalu. W jego dawnej rezydencji w Pretorii znajduje się obecnie muzeum. W pobliżu stoi pomnik Paula Krugera, a jego nazwiskiem nazwano jeden z parków narodowych w RPA (Park Narodowy Krugera) oraz monetę (krugerrand).

W Chorzowie stawia się pomnik pruskiego ministra von Redena (zresztą ponownie po jego odnowieniu przez aparat III Rzeszy w 1940 r.)!

Organizacje autonomistów śląskich – zamiast podkreślać, że niektórzy wybierali Śląsk za swoje miejsce dla działalności i życia z wyboru – wybrały wspieranie projektów szkodliwych dla Polski.

Kolejny przykład. Tym razem ze Śląska.

Karol Olbracht Austriacki, Karl Albrecht Nikolaus Leo Gratianus von Österreich, później: Karl Albrecht Habsburg-Lothringen, od 1919 – Karol Olbracht Habsburg-Lotaryński, od 1949 – Karl von Habsburg-Altenburg (ur. 18 grudnia 1888 w mieście Pola – zm. 17 marca 1951 w Östervik koło Sztokholmu) – arcyksiążę austriacki, syn Karola Stefana Habsburga-Lotaryńskiego i Marii Teresy Habsburg-Toskańskiej, właściciel dóbr żywieckich, pułkownik artylerii Cesarskiej i Królewskiej Armii oraz Wojska Polskiego.

W 1939 zgłosił się do Wojska Polskiego, lecz nie został przyjęty. Po kampanii wrześniowej wrócił do Żywca. W listopadzie 1939 został przez Niemców aresztowany i uwięziony prawie do końca wojny w cieszyńskim więzieniu, był przesłuchiwany i torturowany przez Niemców w Krakowie, w wyniku czego został sparaliżowany (paraliż połowy ciała) i stracił widzenie w jednym oku. Stanowczo odmówił podpisania niemieckiej listy narodowościowej. Jego majątek trafił pod przymusowy zarząd III Rzeszy.

I właśnie to jest problemem. Stowarzyszenia autonomistów śląskich wspierają pamięć o rzekomo zasłużonych – typu grafa von Reden – pomijając celowo tych, którzy nie tylko wybierali Śląsk, ale czuli się też Polakami. Trudno chyba uznać, że żywieccy Habsburgowie z przymusu wybrali polskość.

I w tym tkwi klucz sporu. Przynajmniej do opamiętania się niektórych środowisk społeczno-politycznych.

Autor: Paweł Czyż, p.o. REDAKTORA NACZELNEGO KSI

  1. Pejter
    | ID: dbfdb72b | #1

    Na wniosek RAŚ rok 2012 w woj. śląskim to rok Konstantego Wolnego. To polski czy niemiecki Ślązak?
    Zapomniał pan w swoim tekście jeszcze napisać o Eskimosach i aborygenach. Ale lepiej pisać o Burach, bo o Ślązakach ma pan mgliste pojęcie.

  2. | ID: d0f4aa58 | #2

    @Pejter

    Coś podobnego, a na Śląsku Cieszyńskim mieszkam i się urodziłem :)

  3. Pejter
    | ID: d8643aa3 | #3

    I nadal nic Pan nie rozumie? To może czas poszukać innego zajęcia niż pisanie.

  4. svatopluk
    | ID: a8497355 | #4

    „Zagrożenie wynika z rozbudzania separatyzmu. Trzeba przypomnieć, że pod płaszczykiem działalności kulturalnej wielokrotnie realizowano szkodliwe dla Polaków projekty. Dla przykładu.”

    a towarzystwa sportowe „Sokół” to kto zakładał?

    problemem autora jest to że ocenia innych według własnych (a nie uniwersalnych) zasad.

  5. svatopluk
    | ID: a8497355 | #5

    Dlaczego mniejszość śląska ma stanowić zagrożenie dla RP?
    Ponad 20 lat temu RP uznała mniejszość niemiecką, której to organizacja od lat otrzymuje milionową pomoc finansową obcego państwa. Organizacja mniejszości śląskiej na taką pomoc nigdy nie będzie mogła liczyć. Gdzie więc te zagrożenie? Może autor to wytłumaczyć?

  6. | ID: fea12871 | #6

    @ Pejter

    Pisanie jest moim zajęciem dodatkowym. Niech się Pan nie martwi :)

    @ Svatopluk

    „Sokoła” zakładały polskie organizacje narodowe. Ale chyba widzi Pan różnicę między HAKATĄ a Sokołem. Myślę, że w moich czasach był to program historii w szkole podstawowej. A ja nie mam zamiaru wyciągać wniosków uniwersalnych a szczegółowe. I to nie moje zasady zresztą, ale kilku milionów Polaków, którzy uważają, że Polska jest krajem tolerancji od setek lat. Tyle, że obecnie potrzebujemy silnego, unitarnego państwa.

  7. | ID: fea12871 | #7

    @ Svatopluk

    Bo takiej mniejszości nie ma. Jest skandaliczną asymetrią dotowanie przez RFN działalności organizacji mniejszości niemieckiej i sytuacji stosowania braku progu wyborczego w wyborach do Sejmu RP jej przedstawicieli. Mimo deklaracji podpisanej przez Helmuta Kohla Niemcy nie realizują zasady wzajemności. Ciągnie się w nieskończoność kwestia zwrotu majątku dla Związku Polaków w Niemczech. Ale to dotyczy też zwrotu majątków dla Polaków w Czechach. O problemach na Litwie nie wspomnę.To kwestia braku przemyślanej polityki władz polskich w tym zakresie.

    Nie wchodzę w to, ani nie sprawdzam majątku organizacji separatystów śląskich. Bardziej interesuje mnie związek ze Związkiem Ślązaków w Niemczech albo intencje wskazane przez RAŚ – czytaj:

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/20879-jak-to-ras-dystansuje-sie-od-separatyzmu-tak-jak-widac-na-zalaczonym-obrazku-celem-jest-secesja-a-nie-autonomia

  8. svatopluk
    | ID: f3257689 | #8

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/20879-jak-to-ras-dystansuje-sie-od-separatyzmu-tak-jak-widac-na-zalaczonym-obrazku-celem-jest-secesja-a-nie-autonomia

    na tym portalu, w jednej z sond można się było np. opowiedzieć za poglądem, że „państwa narodowe przestają mieć sens, więc powinniśmy dążyć do zlania się Europy w jeden organizm”. Jak to mówisz – „jeśli ktoś rzeczywiście programowo dystansowałby się … nie zamieściłby takiego punktu w ankiecie”, tak?

  9. | ID: a61ce060 | #9

    @Svatopluk

    Bo portal wpolityce.pl prezentuje różne poglądy. Red. Karnowski (naczelny) jest gwarancją rzetelności. Tylko zauważam fakt :)

  10. svatopluk
    | ID: f3257689 | #10

    a czy portal autonomistów nie może uwzględnić różnorodność poglądów?

  11. Pejter
    | ID: f56c753c | #11

    A co jest złego w tym, że nie fałszuje się sondy? Sondy na FB mają to do siebie, że każdy może dodać swój typ/pogląd. A że wśród Ślązaków są także poglądy separatystyczne to jest dla wielu zainteresowanych oczywiste. Tylko co to ma wspólnego z działalnością RAŚ lub SONŚ?

    PS. A odpowie p. Czyż na proste pytanie: Konstanty Wolny to polski czy niemiecki Ślązak
    Mikołaj Henryk Górecki to polski czy niemiecki Ślązak?

  12. | ID: cb75c059 | #12

    @ Pejter

    Konstanty Wolny – jeśli Pan nie wie działał na rzecz polskości Śląska w czasie plebiscytu. A Henryk Górecki – był przede wszystkim muzykiem. Ale Herbart Hupka był najpewniej również Ślązakiem – tyle, że niemieckim. Polecam uwadze jego pomysł na 40 lecie Ziomkostwa Ślązaków i hasło tego zjazdu, cyt. „40 Jahre Vertreibung – Schlesien bleibt unser” (40 lat wypędzenia – Śląsk pozostaje nasz”. Czy to Pana satysfakcjonuje?

    @ Svatopluk i @Pejter

    Uzgodnijcie Panowie separatyzm albo autonomię. Bo – wbrew waszemu mydleniu oczu „autonomią” – trzeba powiedzieć wszystkim jasno, że drogą autonomii chcecie prowadzić do separatyzmu. I bez różnicy, jak nazywa sięnowe, legalne czy nie stowarzyszenie „kulturalne” Ślązaków – ZLNŚ, RAŚ czy SONŚ. Polecam uporządkować ruch separatystów i zrobić koalicję, np. „Śląsk dla Ślązaków”im. Herbarta Hupki.

  13. | ID: a198a5b5 | #13

    Powinno być: „I bez różnicy, jak nazywa się nowe, legalne czy nie stowarzyszenie „kulturalne” Ślązaków – ZLNŚ, RAŚ czy SONŚ”. Za literówkę przepraszam :)

  14. Pejter
    | ID: f56c753c | #14

    A którą budowlę RAŚ proponował nazwać imieniem Hupki? My piszemy o konkretach, a Pan bawi się w Boga i zna lepiej nasze „prawdziwe intencje” – brawo!

  15. | ID: 8b681760 | #15

    Pisze pan, że nie chce zestawiać działalności SONŚ z przykrymi antecedencjami germanizacji, ale dokładnie to robi. Jest to niedopuszczalne i budzi obrzydzenie.
    Ślązacy od czasów budowy nowoczesnych narodów zawsze byli usytuowani między motem a kowadłem. Między niemieckim i polskim nacjonalizmem, za którymi stały dwa duże państwa narodowe. Dlatego proszę sobie odpuścić pustą retorykę.
    Polscy działacze narowowi na Śląsku pojawili wskutek kulturkampfu i była to zwyczajna reakcja obronna. Przy wsparciu finansowemu z Wielkopolski (na Śląsku Cieszyńskim przy wsparciu Krakowa) zdołali przyciągnąć do siebie część śląskiego społeczeństwa. Druga część opowiadała się za opcją niemiecką. Trzecia i najliczniejsza stanowiła ludność indyferentną narodowo. Ów lud nie stworzył własnego narodu. Ale stał się wieczerzą dwóch szalejących nacjonalizmów polskiego i niemieckiego. W interesie Warszawy i Berlina było bowiem podzielenie Ślązaków. Plan udał się w 100%.
    Mimo takiego położenia Ślązacy przetrwali i na dzisiejszym etapie stanowią protonaród. A bez wątpienia są narodowością, tj. odrębną grupą etniczną.

    Panie Pawle! Choć deklaruje się Pan jako niepodległościowiec, to reprezentuje pan polski nacjonalizm w czystej postaci. Traktuje Pan Ślązaków przedmiotowo. Prawda jest taka, że to oni powinni decydować o własnej deklaracji narodowościowej, a w wolnej Polsce powinni mieć prawo do kultywowania swojej tożsamości.

    Jeszcze dwie uwagi porządkowe. Dlaczego Hakata jest utożsamiana przez Pana z separatyzmem? O ile pamiętam jej działalność nie zakładała przyłączenia żadnego regionu Cesarstwa Rosyjskiego czy Monarchii Austro-Węgierskiej do Cesarstwa Niemieckiego. Błąd logiczny!! Z punktu formalnoprawnego pod separatyzm można z powodzeniem podciągnąć POW i wspomnianego już Sokoła.
    Przywołany Konstanty Wolny mimo iż faktycznie walczył o przyłączenie Górnego Śląska do RP. Szybko się Polską rozczarował, gdy się rozszalała piłsudczykowska dyktatura po 1926 r. Obóz sanacyjny zresztą ma krew Korfantego na rękach. Tak Polacy potraktowali tych, co za Polskę ryzykowali życie.

  16. | ID: 27718a6b | #16

    @ gornyslask

    Przedstawiłem swoje argumenty. Korzystam z zasad demokracji. Wkładanie mi nacjonalizmu jest siłowym tworzeniem z koloru białego czarnego. Bowiem to Pan realizuje koncepcję śląskiego nacjonalizmu. Zresztą pomijając to, że są Ślązacy, którzy uważają, że Polska i Śląsk są swoim uzupełnieniem. Jestem Ślązakiem i jestem z tego dumny.

    HAKATA w swoim statucie nie miała wpisanej polityki germanizacyjnej. Podobnie do organizacji separatystów śląskich głosiła zadania kulturalne. A temat krwi na rękach Sanacji jest w ogóle aberracją i skandalem.

    Reasumując temat. Poczekamy na demokratyczne rozwiązanie kwestii autonomii. Tak jak w 1998 r. protestowałem przeciwko honorowaniu pana Hupki – teraz jestem gotów bronić zdania większości – wbrew hucpie politycznej RAŚ czy SONŚ.

  17. svatopluk
    | ID: f3257689 | #17

    @Paweł Czyż

    „Uzgodnijcie Panowie separatyzm albo autonomię. Bo – wbrew waszemu mydleniu oczu „autonomią” – trzeba powiedzieć wszystkim jasno, że drogą autonomii chcecie prowadzić do separatyzmu. I bez różnicy, jak nazywa sięnowe, legalne czy nie stowarzyszenie „kulturalne” Ślązaków – ZLNŚ, RAŚ czy SONŚ. Polecam uporządkować ruch separatystów i zrobić koalicję, np. „Śląsk dla Ślązaków”im. Herbarta Hupki.”

    Niech Pan sobie w końcu kupi książkę z politologii i przeczyta jaka jest różnica między autonomią (państwo regionalne lub federalne) a separatyzmem.
    Zauważy Pan po przeczytaniu że istnieje wielka różnica.
    Życzę miłej lektury.

  18. svatopluk
    | ID: f3257689 | #18

    @Paweł Czyż

    „Uzgodnijcie Panowie separatyzm albo autonomię. Bo – wbrew waszemu mydleniu oczu „autonomią” – trzeba powiedzieć wszystkim jasno, że drogą autonomii chcecie prowadzić do separatyzmu. I bez różnicy, jak nazywa sięnowe, legalne czy nie stowarzyszenie „kulturalne” Ślązaków – ZLNŚ, RAŚ czy SONŚ. Polecam uporządkować ruch separatystów i zrobić koalicję, np. „Śląsk dla Ślązaków”im. Herbarta Hupki.”

    To Pan głosi hasło „Polska dla Polaków” bo nie akceptuje Pan innych narodowości.
    Proszę więc nie zarzucać innym własnych grzechów.

  19. Pejter
    | ID: 16127dd7 | #19

    Ponawiam: A którą budowlę RAŚ proponował nazwać imieniem Hupki? My piszemy o konkretach, a Pan bawi się w Boga i zna lepiej nasze „prawdziwe intencje” – brawo!

  20. | ID: 2e79d574 | #20

    @ Svatopluk

    Oj … strzelił Pan kulą w płot. Byłem studentem politologii na WNS U.Śl. I zapraszam do lektury pozycji, które szeroko opisują system przejścia od autonomii do odłączenia od danego organizmu państwowego.

    @Pejter

    Zróbcie sobie Państwo plebiscyt na to, którą organizacje nazwać im. Hupki. Np. w Raciborzu.

  21. Pejter
    | ID: 16127dd7 | #21

    „Zróbcie sobie Państwo plebiscyt na to, którą organizacje nazwać im. Hupki. Np. w Raciborzu”
    @PC: miażdżącą siła argumentów :)

  22. | ID: 2e79d574 | #22

    @ Pejter

    A może te argumenty – bo się nie zmieniły?

    http://ksi.3-2-1.pl/zespol/hupka.JPG

    http://ksi.3-2-1.pl/zespol/hupka2.JPG

  23. | ID: a7783db1 | #23

    Otwieram polityczna akcje w Danii, TRANSLATIONS DK/PL

  24. svatopluk
    | ID: f3257689 | #25

    @ Paweł Czyż :
    @ Svatopluk
    Oj … strzelił Pan kulą w płot. Byłem studentem politologii na WNS U.Śl. I zapraszam do lektury pozycji, które szeroko opisują system przejścia od autonomii do odłączenia od danego organizmu państwowego.
    @Pejter
    Zróbcie sobie Państwo plebiscyt na to, którą organizacje nazwać im. Hupki. Np. w Raciborzu.

    Liczby przeczą Pańskiej teorii.
    USA, Kanada, Australia, Niemcy, Szwajcaria, Austria to państwa federalne, gdzie poszczególne jednostki samorządu regionalnego cieszą się autonomią. Które z nich poszły drogą secesji???
    Czy autonomiczne woj. śląskie II RP również dążyło do oderwania się od państwa?

  25. svatopluk
    | ID: f3257689 | #26

    @@ Paweł Czyż

    Hupka był niemieckim Ślązakiem i nigdy by się do SONŚ nie zapisał.

  26. | ID: cabdf6b3 | #27

    Skoro większość społeczeństwa dwadzieścia lat temu żądało demokratyzacji, a pan jak sam napisał reprezentuje głos większości, to dlaczego opowiada się przeciwko elementarnemu standardowi państwa demokratycznego, jakim jest wolność samookreślenia własnej tożsamości.
    Skoro jest pan magistrem politologii, to doskonale zdaje sobie sprawę, że III RP została zbudowana na zasadach zachodnioeuropejskiej demokracją liberalnej. Takiej demokracji chciała większość, którą pan rzekomo chce reprezentować. Niestety na podstawie Pana tekstów można stwierdzić, że bliżej Panu do obecnych standardów madziarskich.
    Panie politologu, demokracja liberalna to nie dyktatura większości, ale rządy większości z poszanowaniem praw mniejszości! Polecam doczytać Sartoriego.

  27. | ID: f19b25c1 | #28

    BEZ CIĘCIA z Adamem Słomką (KPN-OP) z 1 marca 2010 r. n.t. separatystów śląskich (video):

    http://www.youtube.com/watch?v=dNZkorHEkSI&feature=player_embedded

  28. Pejter
    | ID: b014d23a | #29

    @@ Paweł Czyż
    Do tej pory wątpiłem w pana zdolności pisarskie, teraz widzę, że z czytaniem ze zrozumieniem też nie najlepiej.
    Więc zapytam DUŻYMI LITERAMI, specjalnie dla p. CZYŻA: CO RAŚ MA WSPÓLNEGO Z UHONOROWANIEM HUPKI W RACIBORZU? (dopowiem dla p. Czyża, że RAŚ nie ma tam przedstawiciela w Radzie Miasta, ba, nie ma nawet koła terenowego w tym powiecie). BO JA WIEM, CO MA RAŚ WSPÓLNEGO Z UHONOROWANIEM GÓRECKIEGO I WOLNEGO!!!!

  29. svatopluk
    | ID: 93584ad4 | #30

    odpowiedź jest prosta:
    Jeśli teoria nie zgadza się z faktami, tym gorzej dla faktów!

Komentarze są zamknięte