Marcinek wraca jutro do domu!

Niezależna Gazeta Obywatelska

Marcinek pacjent Oddziału Gastroenterologii i Transplantacji Wątroby Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, którego losy śledziliśmy na NGO, jutro zostanie wypisany do domu! Stan dziecka chorego na niezwykle rzadką chorobę – olbrzymiokomórkowe zapalenie wątroby (GCH – Giant Cell Hepatitis) współistniejące z anemią autoimmunohemolityczną (AHA – Autoimmune Hemolytic Anemia) na tyle się poprawił, że lekarze zdecydowali, że maluch pojedzie do domu na trzy tygodnie, a potem wróci na obserwację i badania. Jutro dziecko wraz z mamą zostanie przewiezione karetką z Warszawy do rodzinnej Olszanki pod Brzegiem. Anna, mama dzielnego pacjenta nie kryje radości: – „Jestem szczęśliwa, że wracamy do domu. Wyniki Marcinka się bardzo poprawiły. Jestem wdzięczna lekarzom, że podjęli walkę o życie i zdrowie mojego syna. Z całego serca dziękuję lekarzom, pielęgniarkom, a także wszystkim czytelnikom NGO, za wsparcie i modlitwy za Marcina. Bardzo dziękuję” – mówi NGO przez łzy szczęśliwa matka. Rzadki przypadek medyczny Marcina z pewnością zostanie naukowo opracowany przez specjalistów z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, podobnie jak zastosowana u niego terapia (w tym m.in. sześć dawek silnego leku rituximab /Mabhtery/).

Przypomnijmy. Marcin urodził się 4 września 2011 r. w opolskim szpitalu. Dostał 10 punktów w skali Apgar. 1 listopada w dniu Wszystkich Świętych mama zauważyła u niego symptomy choroby i zawiozła dziecko do szpitala do Brzegu. Stwierdzono anemię. Wkrótce Marcin trafił do szpitala we Wrocławiu. 13 listopada, gdy wystąpiło uszkodzenie wątroby i silna żółtaczka, malec został przewieziony na Oddział Gastroenterologii i Transplantacji Wątroby Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. 8 grudnia 2011 r., w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny stan dziecka bardzo się pogorszył: silna anemia, marskość wątroby, wodobrzusze, bilirubiny podniosły się do ponad 30 (prawidłowy ich poziom w surowicy krwi człowieka wynosi 0,3–1,0 mg/dl). Marcin trafił na OIOM, a matka pod opiekę psychologa. Za pośrednictwem NGO rodzice i rodzina prosili ludzi dobrej woli o modlitwę za dziecko. Lekarze robili co było w ich mocy – rozważali przeszczep wątroby, szukali leku konsultując przypadek Marcina z najlepszymi specjalistami w świecie. Udało się! Zastosowana przez lekarzy nowatorska metoda leczenia przyniosła pozytywne skutki. Prośby zostały wysłuchane i jutro w piątek 20 grudnia Marcinek wraca do domu. Dziecko ma szansę na normalne życie, bowiem jest szansa, że uszkodzona wątroba zregeneruje się.

Wcześniejsze artykuły o Marcinku www.ngopole.pl/tag/marcin

Autor: Barbara Janik

Komentarze są zamknięte