Sprawa Byrdaka: Jak nasze państwo nie działa

Niezależna Gazeta Obywatelska4

Tadeusz Byrdak to właściciel kamienicy przy ul. Piastowskiej 4 w Opolu. Już od dwóch lat domaga się od miasta Opola zapłaty za użytkowanie terenu pod jego kamienicą przez pieszych. W ostatnim czasie gdy Ratusz stanowczo odciął się od roszczeń pana Tadeusza, zdecydował się on na zablokowanie przejścia pod swoją kamienicą łańcuchem z doczepioną do niego tablicą z przeprosinami dla mieszkańców miasta Opola za zaistniałą sytuację w formie wiersza.

Jak się dowiedzieliśmy, pan Tadeusz napotkał wielki opór ze strony urzędu już za czasów wiceprezydenta Kwiatkowskiego. Pismem z dnia 4 listopada 2009 r. Urząd Miasta zdecydował się zawiesić postępowanie egzekucyjne wobec pana Byrdaka, który nie chciał płacić podatku od nieruchomości, który potem miasto będzie musiało mu zwracać, gdyż, jak sądził, był on nałożony bezprawnie. Decyzję o zawieszeniu egzekucji podpisał ówczesny wiceprezydent miasta Janusz Kwiatkowski, który wcześniej anulował całą kwotę do zapłaty. To pierwsza paranoja ze strony urzędu.

W styczniu bieżącego roku pan Tadeusz podjął decyzję o zamknięciu chodnika pod swoją kamienicą. Postanowił również powiadomić o sprawie lokalne media, aby nagłośnić zaistniałą sytuację. Ratusz podtrzymuje swoje zdanie, iż panu Tadeuszowi nic się nie należy. Wystosował do Miejskiego Zarządu Dróg w Opolu pismo z prośbą o wyznaczenie alternatywnej trasy. MZD wyznaczyło alternatywne przejście drugą stroną ulicy pod Hotelem Piast oraz ulicą Ostrówek. Ratusz uważa sprawę za zamkniętą i nie zamierza w żaden sposób dojść do porozumienia z panem Tadeuszem Byrdakiem.

Po nagłośnieniu sprawy w mediach Ratusz wystosował pismo egzekucyjne do Pana Tadeusza w którym miasto domaga się  zapłaty zaległych podatków w kwocie blisko 50 tys. złotych, które wcześniej zostały umorzone!

Pan Tadeusz w rozmowie z „Niezależną Gazetą Obywatelską” w Opolu stwierdził, iż  może to być złośliwość ze strony Prezydenta Zembaczyńskiego, który dokonuje takich działań w odwecie za pismo jakie wystosował pan Tadeusz do Premiera RP Donalda Tuska, w którym to nazwał Prezydenta Miasta Opola „hamulcowym i kłamcą” oraz wykazał popełnione przez miejskich urzędników niedociągnięcia.

Dnia 24 stycznia 2012 r. pan Tadeusz zdecydował się kolejny raz zamknąć przejście pod kamienicą.

Interwencji w całej sprawie jako jedyny podjął się Radny Solidarnej Polski. Radny Michał Nowak postanowił napisać interpelację w tej sprawie. Pyta w niej Prezydenta Miasta Opola Ryszarda Zembaczyńskiego jakie kroki podjął, aby wyjaśnić całą sytuację oraz ile takich sytuacji jest jeszcze w Opolu? – Prezydent Zembaczyński powinien jak najszybciej wyjaśnić zaistniałą sytuację. Miasto powinno wykazać choćby minimum zainteresowania, ponieważ pan Tadeusz płaci podatek za przejście pod jego kamienicą, czyli teren z którego korzystają mieszkańcy miasta Opola. Dodatkowo to właściciel nieruchomości ma prawo czerpać korzyści z jej posiadania. Dlatego zwracam się do Prezydenta Zembaczyńskiego o większe zaangażowanie w tej sprawie – komentuje całą sprawę Radny Michał Nowak.

Tadeusz Byrdak chce dojść do porozumienia z miastem. Chciałby otrzymywać drobną miesięczną kwotę od Ratusza, jest też w stanie zgodzić się na przywileje podatkowe ponieważ użycza swój teren dla dobra mieszkańców miasta. Pieniądze są mu potrzebne na konserwację kamienicy, którą niszczą przejeżdżające samochody a szczególnie autobusy. – Do wymiany są tynki oraz elewacja, która jest stale niszczona przez samochody. Dlaczego ja mam za to płacić? – pyta Pan Tadeusz. Do sprawy jeszcze wrócimy.

Autor: Łukasz Żygadło

  1. Opolanin
    | ID: cca95b05 | #1

    Panie Żygadło, proszę o szczegóły (pewnie je Pan zna) jak dochodzić do swoich praw.
    Jestem członkiem wspólnoty mieszkającym w centrum Opola. Za własne pieniądze wyremontowaliśmy elewację naszej kamienicy obok której tez jeżdżą autobusy nie mówiąc o samochodach. Część mojego terenu to chodnik po którym za darmo chodzą ludzie, mało tego muszę za tę część płacić podatek!!! i jeszcze go sprzątać!
    Z Pana tekstu wnoszę, że to może być złośliwość Prezydenta Miasta. Może NGO pomoże zorganizować obywatelski sprzeciw?

  2. Ozi
    | ID: 1718499b | #2

    I tak trzymać panie Michale!!! Wskazywać, wytykać, proponować.

  3. Łukasz Żygadło
  4. 16 kwietnia 2012, 00:05 | #1
Komentarze są zamknięte