Słomka: WPROST do celu?

Redaktor13

Adam SłomkaNiedawno we WPROST pojawił się materiał, pt. „Ślązak, szwab i hadziaj”, w którym redaktor Bernadetta Waszkielewicz w zasadzie wspiera burmistrza Zdzieszowic Ditera Josefa Przewdzinga w jego widzeniu Polski przez pryzmat niemieckich landów. Od niedawna cały tekst jest dostępny w internecie, który dla setek tysięcy czytelników staje się podstawowym źródłem informacji. Warto dziś odnieść się wobec tego do głównych tez tego materiału WPROST.

Blisko 1/3 tekstu redaktor Waszkielewicz to „analiza” powodów spadku wpływów do budżetu Zdzieszowic – co stało rzekomo za separatystycznym wezwaniem przedstawiciela mniejszości niemieckiej, burmistrza Ditera Josefa Przewdzinga. Informacja o tym, że burmistrz rządzi Zdzieszowicami 38 lat (wpierw jako członek PZPR) ginie w natłoku liczb. Zresztą szeroko komentowany spadek dochodów nie może uzasadniać zmian zmierzających do zarzucenia unitarnego charakteru Polski.

Redaktor Waszkielewicz tłumaczy „ordnung muß sein” w wersji komunistycznej … kopiąc przy okazji po kostkach środowiska, które domagają się ustąpienia burmistrza, pisząc: „(…) Padają pytania: „Postkomunistyczny burmistrz Zdzieszowic parceluje Polskę?”. Przywołano dokumenty IPN, w których Przewdzing widnieje jako członek PZPR i ORMO. – Nigdy nie byłem w ORMO, tylko w Komitecie Społecznym, ale jeszcze zobaczymy, czy nie wrócimy do ORMO pod inną nazwą, bo porządku trzeba strzec – odpowiada burmistrz (…).”

„Bezpartyjność” Przewdzinga staje się zrozumiała jeśli zważyć, że PZPR formalnie rozwiązano ponad dwie dekady temu. Użyte wezwanie do odbudowy ORMO trąci już celowym łamaniem art. 13 Konstytucji RP i art. 256 Kodeksu karnego albowiem wspomniana komunistyczna formacja służyła jako jeden z filarów systemu totalitarnego. Publiczne nawoływanie do jej reaktywacji jest bezprecedensowym skandalem. W tej sprawie zostanie złożone przez KPN-Obóz Patriotyczny odpowiednie zawiadomienie o przestępstwie.

W tym aspekcie przestaje też dziwić, że poza Prawem i Sprawiedliwością oraz KPN-Obóz Patriotyczny pomysły Przewdzinga krytykuje lokalna Platforma Obywatelska.

Redaktor Waszkielewicz w swoim tekście w żaden realny sposób nie równoważy wypowiedzi burmistrza Zdzieszowic dotyczących ustaleń IPN związanych z zaangażowaniem po stronie totalitarnego aparatu represji. Za to umożliwia obronę komunisty ustami posła mniejszości niemieckiej Ryszarda Galli, który przekonuje o ogólnym poparciu mieszkańców Zdzieszowic dla burmistrza. Tymczasem skoro Przewdzing swoje rządy sprawuje w Zdzieszowicach od 1975 roku … to poza wykonywaniem obowiązków „naczelnika Zdzieszowic” równocześnie był aktywnym członkiem ORMO. Warto wspomnieć, że w czasie stanu wojennego ORMO urządzała masowo „ścieżki zdrowia” walczącym wówczas o demokrację i wolność od jarzma ZSRR członkom NSZZ Solidarność, KPN, NZS, itd.

Dziennikarka WPROST wyrywa z kontekstu malutki fragment mojej wypowiedzi (opublikowanej przez wPolityce.pl czy NGO w Opolu) dotyczącej Przewdzinga i ani słowem nie odnosi się do wskazanego tam problemu postępującej monopolizacji lokalnego rynku prasowego w Polsce i Czechach przez Verlagsgruppe Passau (Bawaria), do którego należy „Polska – Dziennik Zachodni”. Ten największy dziennik regionalny promuje otwarcie od lat Ruch Autonomii Śląska czy landyzację Polski. WPROST celowo nie zauważa również, że pytania o „parcelację Polski przez postkomunistycznego burmistrza” zadaje Niezależna Gazeta Obywatelska w Opolu, nad którą nie ma nadzoru bawarski gigant medialny.

Redaktor Waszkielewicz opowiada się jasno za „ordnung muß sein” komunistycznego działacza, który przyspawany do stołka nie zamierza odejść ufny w ewentualne wsparcie CSU, wydawnictwa Verlagsgruppe Passau, parlamentarne zaplecze mniejszości niemieckiej oraz postkomunistów. Ważnym czynnikiem jego „trwania na stolcu” może być też głęboko zakorzeniony strach tych, którzy pamiętają „polowania ORMO” na opozycjonistów.

Dalsze obraźliwe dla Polaków wypowiedzi Przewdzinga będą powodem do zorganizowania szerszego protestu społecznego. Użyjemy wówczas w Zdzieszowicach publicznie staromodnej taczki w celu przetransportowania komunisty na śmietnik historii. Mam nadzieję, że ofiary funkcjonariuszy ORMO będą nas wtedy wydatnie wspomagać!

Adam Słomka
Przewodniczący KPN-Obóz Patriotyczny,
poseł na Sejm RP (1991-2001),
więzień polityczny PRL

  1. Irena
    | ID: 858293ce | #1

    Od 1975 roku jest na stanowisku burmistrza Zdzieszowic.Nie ma drugiego takiego, z takim stazem w całej Polsce, Przynajmniej ja, nie wiem. Jego pomysły, landy, nie są do zaakceptowania. Brońmy granic Polski a jego, szybko zdjąć ze stanowiska.
    Mieszkancy – Polacy , są zastraszeni, nie tylko w tej gminie.
    Autorze,dziękuję za ten i inne artykuły.Pisz,pisz.Wiele spraw na naszym obszarze nie znamy,bo gazety w obcych rekach, w tym niemieckich. Dobrego dnia.

  2. | ID: a0bd269e | #2

    Nie przesadzasz Ireno z tym, że czegoś nie wiesz, nie znasz, nie masz …wyrobionego poglądu…?

  3. Irena
    | ID: 858293ce | #3

    @ P.Stanisłw z Ciechocinka. Witaj.Pogląd to ja mam wyrobiony.A,że czegoś nie wiem? Trudno spamiętać.Dobrze,że przypominają Ci,którzy przez różne piekiełka przechodzili. Takim jest niewątpliwie pan Słomka. Więc p.Stanisławie.Aby nie tkwić w niewiedzy,lubie madrzejszych czytać.I tyle. Dobrego dnia.

  4. Irena
    | ID: 858293ce | #6

    @NGO p.Redaktor .Dzieki za linki.Dobrego dnia.

  5. Eleonora
    | ID: 670007c6 | #7

    „Użyjemy wówczas w Zdzieszowicach publicznie staromodnej taczki w celu przetransportowania komunisty na śmietnik historii.”

    Pan Słomka tęskni za towarzystwem?

    Bełkot człowieka, który jako parlamentarzysta nie zrobił NIC dla poprawy losu Polski i Polaków.
    No, chyba, że weźmiemy pod uwagę jego głosowanie Za odwołaniem niekomunistycznego rządu Jana Olszewskiego….
    Pan Słomka był za odwołaniem, trzeba to zapamiętać.
    I podziękować za skuteczność.

  6. Irena
    | ID: 858293ce | #8

    Sp.moi Rodzice, bardzo ubolewali nad odwołaniem rzadu pana premiera Olszewskiego.To też trzeba pamiętać. Bo niby „Drobna” sprawa w pojęciu ówczesnych posłów, tez pana Słomki, a jakże ważna na całe lata. przemian w [email protected] P.Eleonora – trzeba zapamiętać,Racja.Pozdrawiam

  7. svatopluk
    | ID: 6a1e4698 | #9

    Czyli w skrócie: Polska może być nawet biedna byle była unitarna. Centrala ma wszystkich trzymać za m… Reszta się nie liczy.

  8. Jaje
    | ID: 68baf4ed | #10

    @ Irena O tym, że rząd ten nie miał nigdy większości poza glosowaniem votum i agencie Olechowskim w składzie też pamiętajmy :) A inicjatywy KPN, hmm zakaz eksmisji na bruk, bilans kosztów akcesji do UE, ujawnienie agentów … ufff

  9. Irena
    | ID: 858293ce | #11

    @ P.svatopluk. Witaj.To jest tak wszystko skomplikowane.Ale uwazam,ze na tzw.dole, lepiej wiedza co im potrzeba, wiec też bardziej przywiązują wagę do oszczedzania i wydatkowania.funduszy. Tu sie z Tobą zgadzam. Pozdrawiam

  10. Irena
    | ID: 858293ce | #12

    @ P.Jaje, Witaj Rząd pana Olszewskiego, był powołany w bardzo trudnym czasie.Nie usunięto z życia publicznego tych, co nam do dzisiaj szkodzą. Twoje przykłady, z życia wzięte, są dla mnie smutne.Nie powinny mieć miejsca. Bo człowiek to istota najwazniejsza we wszechświecie.Pozdrawiam

  11. Eleonora
    | ID: 670007c6 | #13

    Dorobek elit lat 90 aż nadto widać:

    Rządzący Polską liberałowie dowodzili w latach dziewięćdziesiątych XX w., jakoby kapitał nie posiada paszportów i że państwowe fabryki warte są tyle, ile inwestorzy skłonni są za nie zapłacić. Poza tym lansowano argument o niewidzialnej ręce rynku, która jest złotym mechanizmem prowadzącym do dobrobytu ludności. Tezy te miały przekonać Polaków, że wyprzedaż mienia narodowego w obce ręce, propagandowo nazywana prywatyzacją, leży w interesie nas wszystkich, uzdrowi gospodarkę, zwiększając dobrobyt przeciętnego Kowalskiego.

    Po latach widać natomiast, że wyzbycie się przez państwo w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia praktycznie całego posiadanego majątku wywołało prawdziwą katastrofę narodową.

    Z kolei w relacjach zewnętrznych procesy globalizacji spowodowały ograniczenie suwerenności większości państw narodowych. I nie chodzi tu o ograniczenie suwerenności w rozumieniu przeniesienia jej na instytucje ponadnarodowe (np. Unia Europejska), które działać powinny, z założenia, w interesie wszystkich krajów członkowskich, ale o ograniczenie suwerenności narodów na rzecz instytucji reprezentujących międzynarodowy kapitał (np. Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Światowy) czy wręcz poszczególnych finansistów (np. George Soros, właśc. György Schwartz, bracia Lehmanowie).

    Całość:

    http://narodowikonserwatysci.wordpress.com/2012/07/04/trzy-kroki-do-suwerennosci-gospodarczej-polski/

Komentarze są zamknięte