Zbigniew Stonoga ujawnił w Opolu, kto będzie kandydatem na Prezydenta RP z KNP? [fotorelacja]

Niezależna Gazeta Obywatelska

Stonoga w OpoluW sobotę 20 grudnia odwiedził Opole Zbigniew Stonoga, który ostatnio ogłosił swój start w wyborach Prezydenta RP. W wypełnionej prawie po brzegi Auli Błękitnej Uniwersytetu Opolskiego spotkał się głównie z młodymi ludźmi, by opowiedzieć o swojej walce z opresyjnym państwem i swoich politycznych planach.

W ciągu ostatnich kilku lat Stonodze postawiono prawie setkę zarzutów, został aresztowany i choć wszystkie oskarżenia okazały się bezpodstawne, okupił to utratą zdrowia i śmiercią matki. Dwieście dni spędziłem w luksusowej limuzynie marki Star – opisywał swoje przeżycia, kiedy jako więźnia wożono go po całej Polsce. Sąd Najwyższy przesyłał mu wyrok uniewinniający 4 miesiące, a on spędził ten czas w więzieniu.

Stonoga przypomniał również swoje przejścia z fiskusem po wyjściu z więzienia – właśnie mijają dwa lata od dnia, kiedy wystąpił o zwrot wielomilionowego podatku VAT. W tym czasie musiał zwolnić ponad setkę pracowników. Dlatego okleiłem swój samochód hasłami: Pierydole Fiskus i Złodziei z Wiejskiej i wtedy zaczął się szum wokół mojej osoby.

Przechodząc do omówienia swojego programu wyborczego, jako nieoficjalny jeszcze kandydat na Prezydenta RP Stonoga stwierdził, że: zawsze można ogłosić się gejem i już szansę na prezydenturę rosną. I dodał: Zamierzam wprowadzić odpowiedzialność osobistą i majątkową wszystkich urzędników za swoje błędy. Za błędy fiskusa w mojej sprawie kilkaset osób straciło pracę, a nikt nie poniósł odpowiedzialności. Nie może być tak, że postępowania skarbowe ciągną się latami przywołał ponownie swoje przejścia z Urzędem Skarbowym. Zaproponował także likwidację bazy BIG, do której trafiają często młodzi ludzie z powodu niezapłacenia kilku rachunków, a potem latami żyją w szarej strefie nie mogąc nawet oficjalnie kupić komórki. Stwierdzenie to trafiło do młodej publiczności, dopytującej potem o szczegóły.

Stonoga zaproponował również likwidację składki zdrowotnej, opisując jak ZUS marnuje otrzymywane pieniądze, które w niewielkim tylko procencie przeznaczone są na wypłaty świadczeń, a 23 proc. pochłaniają usługi obce – np. program Prokomu Safe Komputing.

W swoim programie opowiedział się za zakazem pełnienia funkcji publicznej przez członków PZPR do 1990 r.: Posłużę się przykładem z Ozimka. Doktor Juros Enelmed wystarczy spojrzeć w internet lub do akt IPN – odesłał zebranych do samodzielnego przekonania się, dlaczego warto dziś wprowadzić dekomunizację elit. Przytoczył też inny przykład z rodzinnego Ozimka: Jak wejdziecie w KRS Gwaranta, to przekonacie się, że każda z wymienionych tam osób ma teczkę w IPN. A przecież Gwarant przejął Hutę Małapanew.

Stonoga mówił również o konieczności dekomunizacji polskich uczelni wyższych, obniżeniu emerytur byłym SB-kom, zaostrzeniu kar za przestępstwo pedofilii. Jedyne, co udało się Ziobrze i Kaczyńskiemu to to, że trochę postraszyli tych przestępców – odniósł się po raz pierwszy i jedyny do PiS. Stonoga wspomniał również o absurdalnie dużych uprawnieniach kontrolnych instytucji państwowych oraz o pseudo-bezpłatnej jego zdaniem służbie zdrowia, czy edukacji. „Expose” Zbigniewa Stonogi trwało ok. 40 minut, po czym, zachęcał on zgromadzonych do zadawania pytań.

Opowiadając na pytanie o początki swojego biznesu stwierdził: Jak miałem 16 lat dostałem propozycje poprowadzenia sklepu na ul. Mondrzyka w Opolu. Osiągnąłem ówczesne dwa miliardy obrotu. Potem kupiłem breloczki na gwizdanie, kilka żuków sprowadziłem z zagranicy, a potem z kolegami założyłem firmę, która dziś nazywa się Mix Electronics.

Jeden z działaczy opolskiego KNP pytał o polityczne plany, o to, że nie tak dawno Stonoga miał objąć prezesurę Kongresu Nowej Prawicy w Opolu, a teraz zamierza powołać nową partię. Czy to nie rozbija elektoratu?

Umawiałem się na pewne działania z Januszem Korwinem-Mikke i Przemysławem Wiplerem jednak nie doszło do ich realizacji. Chcę uzupełnić ofertę obok KNP i RN, dla tych którzy nie chcą na nich głosować. Ilu z tu obecnych jest członkami i sympatykami tych dwóch partii, niech podniesie ręce? – okazało się, że dużo niezaangażowanych młodych opolan przyszło na spotkanie.

Stonoga odniósł się negatywnie do działań policji podczas Marszu Niepodległości, choć zaznaczył, że to nie jest tak, że on nienawidzi policji, Wystarczy przeprowadzić dekomunizację tej służby.

Na koniec ujawnił „ustalenia przy winie”, do jakich doszło między nim, a Przemysławem Wiplerem: Jestem jedenaście razy skazany za przestępstwo przeciwko sędziemu. Jeden wyrok mam w sądzie kasacyjnym, decyzja będzie w styczniu. Jeśli będzie negatywny dla mnie to się umówiłem, z Wiplerem, że poprę go w staraniach o prezydenturę.

Na pytanie o swoje relacje z kościołem odpowiedział: Ja z kościołem byłem, jestem i będę związany, wybieram się Radia Maryja, by tam opowiedzieć o swojej historii, cenię ojca Tadeusza Rydzyka. Ta deklaracja zakończyła spotkanie. Wielu młodych ludzi podchodziło i robiło z nim zdjęcia; Zbigniew Stonoga, zgodził się również na specjalny wywiad dla NGO.

Tomasz Kwiatek

Komentarze są zamknięte