Zbigniew Stonoga: wszystko jestem w stanie poświęcić dla dobra kraju [wywiad specjalny]

Niezależna Gazeta Obywatelska10

Stonoga i Kwiatek„Jako pierwsi będziecie wiedzieli, że od dwóch tygodni jestem „skeszowany” to znaczy, że wszystko co miałem sprzedałem, zostawiłem sobie mały salon w Warszawie, zabezpieczyłem pieniądze” – ze Zbigniewem Stonogą, kandydatem na prezydenta RP, osobą która 200 dni spędziła w policyjnej „Nysce” rozmawiają Tomasz Kwiatek i Bartosz Stemplewski.

T: Panie Zbigniewie, jest Pan osobą, która wzbudza skrajne emocje, pozytywne i negatywne. Negatywne, bo oczywiście policja widzi w Panu największego wroga, Pan walczy z policją, z fiskusem, z całym systemem, ostatnio ośmieszył Pan rzecznika policji Mariusza Sokołowskiego, dlatego policja pewnie szczególnie Pana nie lubi z powodu tych akcji i prowokacji?

Stonoga: Ani jednej prowokacji nie było, to nie ja ośmieszyłem policje, tylko policja ośmieszyła siebie, skoro ich rzecznik zapłacił za fryzjera i manikiurzystkę, to nie wiem, dlaczego ma nie płacić za imprezę, na której nieźle się bawił, dlatego myślę, że sami się ośmieszają. Nie jestem wrogiem policji, a policję wspieram, mam na tym poletku dość duże pozytywne wyniki, dziś nawet na naszym spotkaniu opolskim, była współpracująca z moją kancelarią Pani mecenas, która zajmuje się kwestiami służb mundurowych na Opolszczyźnie. Już mamy w opolskich sądach kilka uniewinnień, po ostatniej takiej głośnej sprawie policjantów, którzy rzekomo mieli pobierać łapówki za przewożone przez Opolszczyznę tak zwane gabaryty, okazało się to nieprawdą. Nie, nie jestem wrogiem policji, ale jestem wrogiem idiotyzmu i szaleństwa. Szaleństwa prezentowanego przez te wszystkie postkomunistyczne mordy i ich dzieci, a takim dzieckiem, cudownym dzieckiem, czerwonej mordy jest Maniek Sokołowski.

T: Dlaczego? Taki młody człowiek? Więc to resortowe dziecko?

Stonoga: Tak, to jest dziecko faceta, który mieszka sobie w Szczytnie, który był od zawsze nielubiany. Maniek Sokołowski to jest człowiek, który z jednej strony jest rzecznikiem prasowym Komendanta Głównego Policji, a z drugiej strony na siłę chce być już celebrytą, tylko jest taki kłopot, że aby być celebrytą trzeba coś mieć w sobie i nie znaczy to wcale, że trzeba mieć pieniądze. Trzeba to coś mieć, a on tego nie ma i nigdy nie będzie miał.

T: Policja to jedna sprawa, fiskus natomiast jest Panu winny duże pieniądze.

Stonoga: W tej chwili to jest już około 8 milionów złotych bez odsetek, spowodowało to, że musiałem zwolnić wiele osób z sieci swojej firmy w Lublinie, Zamościu, Krakowie, Olkuszu, więc tego fiskusa na tyle na ile będę mógł, będę ścigał, natomiast warto by czytelnicy wiedzieli, że gdyby to była próba wyłudzenia podatku VAT o takiej wartości to pewnie Stonoga na nowo byłby w swojej ulubionej bazie, w jednych z aresztów śledczych w Polsce, mijają dwa lata, a wciąż nie mam protokołu z kontroli, nie mam decyzji podatkowej, nie mam niczego w ręku, z czym mógłbym dyskutować i się sądzić.

T: Dwa lata i nie ma decyzji?

Stonoga: Protokołu nie ma, a co dopiero decyzji…

T: Mimo Pana akcji? Nic nie pomogło?

Stonoga: Nic nie pomogło

T: Mówiąc kolokwialnie – nasze państwo „ma to gdzieś”, podobnie jak opinia publiczna?

Stonoga: Tak, ma w nosie prawo. Bo państwo działa w jedną stronę, kiedy nas trzeba ukarać i to jak widać dzieje się bardzo skutecznie.

T: My mamy w Opolu taki przykład, województwo opolskie jest obecnie na pierwszym miejscu pod względem aktywności funkcjonariuszy skarbowych na firmę, z tego powodu opolskie firmy opuszczają region, z obawy, że będą co chwilę kontrolowane, przenoszą się do Warszawy, z tego powodu nie ma dochodów z CIT-u, miasto wojewódzkie z tego powodu nie ma na kulturę, zagrożony jest byt Filharmonii Opolskiej. Co zrobić w tej sytuacji, bo okazuje się, że urzędnik skarbowy powoduje, że nie może się rozwijać kultura i inne obszary w naszym województwie.

Stonoga: To nie do końca jest pytanie do mnie. Ja myślę i będę to powtarzał jak mantrę, że ludzie muszą świadomie głosować i głosować w jak największej ilości, żeby takich sytuacji nie było. Opole w ogóle jest miastem policyjnym, na jednego mieszkańca przypada 0,4 policjanta, więc to samo w sobie jest chore. Jeżeli chcą zrobić z tego miasto budżetowe to niech zrobią miasto budżetowe i tyle. ale w mieście budżetowym nie ma miejsca na kulturę i sztukę, bo koszty utrzymania takiego miasta są bardzo wysokie, zważywszy na fakt, że ten exodus firm z regionu trwa, to nie widzę Opola w kolorowym świetle.

T: Pan podobno miał być kandydatem na Prezydenta Opola, czy to prawda?

Stonoga: Nie, ja miałem prowadzić oddział opolski Kongresu Nowej Prawicy, z perspektywy czasu uważam, że dobrze się stało, że nie podjąłem tego wyzwania, tej propozycji.

T: A kandydatem na Prezydenta Opola nie?

Stonoga: Kandydatem na Prezydenta Opola nie.

T: Wydawało się, że Janusz Korwin Mikke przyjeżdża do Opola z kandydatem na prezydenta, więc była mowa że to może z Panem? (w tle słychać „Sto Lat!”)

Stonoga: Słyszy Pan „Sto Lat!”?

T: Słyszę!

Stonoga: No i właśnie chodzi o to, że parlamentarzyści siedzą obok nas i ustawiają wiek emerytalny.

T: Rozumiem, że do końca emerytury nikt z nas nie dożyje.

Stonoga: Wbrew pozorom akcja przeciwko policji nie była taką prymitywna akcją, mająca na celu znieważeniem jej czy pokazaniu społeczeństwu, że policja jest do niczego, bo bez tej policji żyłoby się fatalnie, natomiast, przykład jak można zniechęcić społeczeństwo funkcjonowaniem tych służb to przykład Opola.

B: Nie udało się Panu porozumieć, co do kandydowania na urząd Prezydenta RP z ramienia Ruchu Narodowego i Kongresu Nowej Prawicy. Co stanęło na przeszkodzie?

Stonoga: Tutaj jeszcze nie ma decyzji czy się udało, czy nie. Ja myślę, że to jest wciąż otwarty temat, nawet nie tylko tak myśle, ale jestem o tym przekonany.

B: Co Pan może powiedzieć o nowej partii, którą Pan chce założyć?

Stonoga: Polska Partia Stonogi, Stonoga Polska Partia. Partia, która będzie prześladowała żydo-komunistów.

T: Mocne słowo, mocne słowo! Mówienie w ten sposób zakrawa o mocny antysemityzm.

Stonoga: Nie, Syjonistów trzeba z Polski wygonić, niech jadą sobie do swojego Izraela, tyle go chcieli mieć, tyle oddali życia, krwi – niech spadają.

T: Chce Pan 68 rok powtórzyć??

Stonoga: Oby mi się udało!

T: Grubo!

Stonoga: Nie, nie. Rzeczowo, nie grubo.

T: Nie boi się Pan, że z tego powodu dotrze do Pana tajemniczy seryjny samobójca?

Stonoga: Nie, on się mnie na razie boi, jeszcze nie dotrze, ale jeśli z tego powodu media głównego nurtu zaczną o mnie pisać, że jestem antysemitą, no to wiecie, każde dobre słowo puszczone miedzy dziennikiem, a filmem to zaoszczędzone półtora miliona złotych, a to, co mówią, nie ma znaczenia.

T: Czy Panu zależy tylko na tym, żeby o Panu mówili?

Stonoga: Mówienie o mnie wzbudza sensację i skłania ludzi do przeczytania prawdziwej historii Zbigniewa Stonogi, nie idiotyzmów na jego Facebooku w postaci pogonienia policjanta, czy jakiś wpisów tylko ludzie oglądają film: „Sejmowe więzienie”, wyciągają wnioski z tego i kiedy ostatnio telewizyjna jedynka pokazała mnie w asyście kandydatów na prezydenta, to o ironio, przybyło mi 10 tysięcy fanów na fanpage’u. Fanów, którzy nie kliknęli ot tak, że są fanami, tylko fanami, którzy przeczytali, którzy obejrzeli film „Sejmowe więzienie” – kwintesencję prawdy o Zbigniewie Stonodze.

T: Trudno uwierzyć, aż tyle zarzutów było i z tylu się Pan uwolnił

Stonoga: Dokładnie tyle było, ze wszystkich się uwolniłem. 111 razy byłem skazany za lżenie urzędników państwowych. Myślę, że o 111 razy za mało.

T: Dlaczego akurat Pana oskarżono 111, co Pan takiego zrobił?

Stonoga: Tak jak już wcześniej mówiłem, po przyjęciu pełnomocnictwa Colloseum dokumentów źródłowych, ktoś założył a priori, że Stonoga może ją pokazać Lepperowi, a Lepper może z tym wyjść na trybunę sejmową i w ten sposób, kiedy Miller jeszcze był premierem zniszczyć karierę polityczna Leszka Millera i wielu ludzi SLD, zresztą nie tylko z SLD, myślę, że to legło u podstaw tej destrukcji, destrukcji człowieka.

T: A nie było takich przypadków? Pan pewnie zna więcej?

Stonoga: Nie, nie znam takiego przypadku, w historii świata nie znam takiego przypadku. Tylko jedną osobę oskarżono o popełnienie 116 przestępstw i ona się później z tego oskarżenia uwolniła; by zamordowano komuś matkę, nie, nie znam takiego przypadku.

T: Pytam tak, bo dlaczego akurat na Pana padło, przecież ta afera Colloseum była bardzo duża?

Stonoga: Ale w finale tej afery, to ja powiedziałem, kto z nich naprawdę był beneficjantem ukradzionych pieniędzy i dla obniżenia ewentualnego ryzyka ujawnienia tego, wtedy przez Zbigniewa Stonogę, zrobiono ze mnie przestępcę.

T: Wtedy był Pan jedną z najważniejszych osób można powiedzieć?

Stonoga: Ja byłem faktycznie zdziwiony, że wtedy się nie powiesiłem, czy że mnie samochód nie potrącił, czy że nie spadłem z więziennego łóżka i się nie zabiłem.

T: To wtedy Pana życie mogło się inaczej potoczyć, już się Pan nie boi seryjnego samobójcy?

Stonoga: Nie, nie dużo mniej boje, ale w tyle głowy to mam. Gdybym się nie bał, to nie byłoby ze mną ochrony.

T: No właśnie widzimy tutaj cały czas, wygląda ten Pan jak urzędnik BOR-u. Ale rozumiem, że nie jest z BOR-u, bo nie mógłby wystawić takiego rachunku BOR.

Stonoga: I w BOR mam przyjaciół.

B: Jako osoba poszkodowana przez nasze państwo miał Pan wiele wyroków w sądach, czy ze wszystkich udało się Panu oczyścić?

Stonoga: Nie, ze wszystkich to nie wiem. Ja w 111 przypadkach zostałem skazany.

T: Za obrazę tych sędziów?

Stonoga: Tak, znieważenia funkcjonariuszy publicznych. Natomiast w lutym tego roku, skazano mnie za to, że poznałem Andrzeja Leppera z właścicielem drukarni, w której Lepper przed dwunastoma laty zamówił jakieś legitymacje członkowskie, partyjne o wartości 50 tysięcy złotych i za które nie zapłacił. I to jest moja wina. W lutym tego roku taki był początek całej akcji, skazano mnie na półtorej roku więzienia, kasacja tego wyroku nastąpi 14 stycznia 2015 roku.

T: Czy są formalno-prawne wskazania są ku temu, żeby Pan wystartował w wyborach prezydenckich?

Stonoga: Jeżeli kasacja zostanie uwzględniona to nie będę mógł startować.

T: Czyli niedługo będzie wiadomo

Stonoga: Stąd ta moja rozmowa z Przemkiem Wiplerem; gyby ten wyrok pozostał w mocy, wówczas to, co ja wypracuję, przekażę na jego rzecz.

T: Czyli tak naprawdę może okazać się, że Przemysław Wipler wystartuje na Prezydenta RP?

Stonoga: To Pan powiedział.

T: Prosta dedukcja

Stonoga: Ale ja nie chciałbym być źródłem tego konfliktu, to są tylko moje luźne podejrzenia.

T: Więcej nie musiał Pan powiedzieć. Możemy powiedzieć, że finał rozmowy jest taki, że wiemy kto jest kandydatem na Prezydenta RP z KNP.

Stonoga: Jeszcze tego nie wiemy. O tym zadecyduje zarząd Partii.

T: Czyli Janusz Korwin-Mikke:)

Stonoga: Czyli zarząd partii ujawniony w statucie

T: Kto wierzy w statut Kongresu Nowej Prawicy? Pan chyba do takich nie należy?

B: Jak to się stało ze potrafi Pan tak skutecznie walczyć z dzisiejszym układem?

Stonoga: Myślę, że moja skuteczność bierze się z zainteresowanie, które powoduję. I to mnie cieszy, bo im więcej osób zainteresowanych, tym więcej może w przyszłości, w trwających partyjnych objazdówkach zadawać trudne pytania i trzeba będzie na nie odpowiedzieć. Myślę, że to będzie taki czas, więc niech to powiedzą ludzie środka i prawej i lewej strony, jak to było z tymi pieniędzmi, dlaczego postanowili zabić Stonogę.

T: Wydaje mi się, że idzie Pan trochę po Tymińskim, próbuje Pan zrobić trochę kampanię Tymińskiego i taką partię?

Stonoga: Mam w dupie Tymińskiego, Tymiński to był jakiś nie wiem kto, ja jestem Polakiem, Polakiem który na Śląsku Opolskim od 18 roku życia pomagał w państwowym domu dziecka w Turawie, Polakiem który wybudował szpital w Ozimku, który kupił karetki reanimacyjne, który się udzielał społecznie. Ja nie jestem Tymiński. Nie przyjechałem z Kanady i do Kanady nie wracam, więc nie przyrównujmy mnie do jakiegoś SB- iego śmiecia Tymińskiego, bo to SB wtedy go wyjęła z kapelusza jak królika, bo ja nie jestem SB-ecja, za młody jestem na SB-ecję.

T: A ta czarna teczka?

Stonoga: Ja nie mam żadnej czarnej teczki, ja mówię o teczce, o której każdy średnio rozwinięty nastolatek wie, że taka istnieje, bo to jest afera Colloseum, skazanie Jędrucha na 8 lat więzienia i powszechnie znane fakty. Dlaczego nie tylko media, ale i wymiar sprawiedliwości nie poszedł głębiej, nie pociągnął Millera do odpowiedzialności, nie pociągnął Krzysztofa Czeszejki-Sochackiego, Krzysztofa Janika, Jerzego Buzka, bardzo znanych sędziów ze Śląska, tego już nie wiem, więc nie mam żadnej teczki, ale zadzwońcie do Millera, powiedzcie „No Lechu, stara czerwona mordo, kiedy oddasz pieniądze Colloseum?” i zobaczcie, co wam powie.

T: Przestanie pewnie z nami rozmawiać

Stonoga: On jest znanym kłamczuchem. Widzieliście to video? Możecie znaleźć na moim profilu pół roku temu, zobaczcie Millera oczy, można sobie głos wyłączyć, tylko posłuchać zadawanego pytania, wyłączyć głos i popatrzyć sobie na jego oczy, na to, co się dzieje z chłopem.

B: Za tę walkę przyszło zapłacić Panu bardzo wiele. Czy jest Pan w stanie poświęcić jeszcze więcej dla dobra kraju?

stonoga2Stonoga: Tak, wszystko jestem w stanie poświęcić dla dobra kraju. Chyba formalnie jako pierwsi będziecie wiedzieli, że od dwóch tygodni jestem „skeszowany” to znaczy, że wszystko co miałem sprzedałem, zostawiłem sobie mały salon w Warszawie, zabezpieczyłem pieniądze, jakbym znowu stał się przestępcą, żeby mnie znowu drugi raz nie okradziono i teraz z zabezpieczonym życiem mojej rodziny, finansowym i materialnym, chcę pójść jeszcze głębiej, jeszcze szerzej i jeszcze bardziej skandalicznie.

Dziękujemy za rozmowę.

Rozmowa odbyła się „Pod Arkadami” podczas wizyty Zbigniewa Stonogi w Opolu w dniu 20 grudnia br.

  1. ONA
    | ID: 58091577 | #1
  2. Eleonora
    | ID: ffe1d410 | #2

    Może pan redaktor Kwiatek związany z Fundacją Stop Korupcji zajmie się wciskaniem tatusiów opolskich patryjotów do zarządów spółek miasta?!

    „Prezydent zarządził nowe porządki w miejskich wodociągach. Najpierw wprowadził swoich ludzi do rady nadzorczej, a tuż przed Wigilią wymienił cały zarząd spółki.

    Wolno mu i pewnie nie napisałbym tu ani słowa, gdyby WiK miał słabe wyniki finansowe, a do spółki weszła ekipa fachowców nie związana w żaden sposób z ekipą prezydenta.

    Niestety fakty są inne, a opowieść o tym jak to zły zarząd skłócił się z radą nadzorczą przypomina bajkę, którą mają kupić naiwni.

    Opowieść byłaby bardziej przekonywująca, gdyby w zarządzie WiK nie znalazł się ojciec posła Patryka Jakiego, a przy jego boku nie stanął bliski współpracownik Jarosława Pilca, lidera Nowej Lewicy Opolskiej, który w niedawnej kampanii dobrze odegrał swoją rolę i też pomógł Arkadiuszowi Wiśniewskiemu w ostatecznym wyautowaniu Tomasza Garbowskiego.

    W WiK wylądował również desant pod postacią Zbigniewa Leszczyńskiego. Nowy prezes ma wprawdzie imponujące cv, ale w wodociągach nie pracował nigdy, a tylko dziecko uwierzy, że znalazł się w Opolu przypadkowo i nie jest związany z nikim, kto obecnie zarządza ratuszem.

    Nieprzypadkowi są nowi członkowie rady nadzorczej. Ich prywatne i zawodowe powiązania z wiceprezydentem Januszem Kowalski, czy z jego żoną znajdzie w internecie średnio rozgarnięty opolanin. Znajdzie, jeśli będzie chciał szukać i przestanie wierzyć w bajki o dobru miasta, serwowane często przez nową ekipę.

    Nowe porządki to rzeczywistości skok na dużą kasę, bo WiK jest spółką, która konkurencji wielkiej nie ma, a prezes i tak zarabia więcej niż prezydent.

    Janusz Wójcik – były selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski – mówił często wprost: kasa misiu, kasa. Obecna ekipa – tak często opowiadająca o sporcie – wzięła sobie jego motto głęboko do serca.”

    Pan Kowalski bywał łączony z najbardziej patryjotyczną partią PIS.
    No, ba!
    Nawet książki i peany na cześć poległego pisywał :))

    http://opolandia.redblog.nto.pl/2014/12/29/kasa-misiu-kasa/

  3. Irena
    | ID: 67366b91 | #3

    Podoba mi sie wywiad z panemStonoga.Fakty,faktami.

  4. ely
  5. ely
  6. ely
    | ID: 74c44ef8 | #6

    http://niezalezna.pl/62762-kto-przejmie-port-gdansk

    PO z PSL juz zadbaja ,żeby Polakom został tylko „wóz Drzymały” !

  7. | ID: 58091577 | #7

    ostatnio trafiłem na ciekawą stronę: http://zbigniewstonogaczyjatoodnoga.wordpress.com/

  8. ely
  9. g
    | ID: 76d6ac0e | #9

    dziwneodwiedzinywhotelachzchłopaczkami

  10. | ID: 40131fab | #10

    zapraszam po najnowsze info na stornę:
    zbigniew-stonoga.pl

Komentarze są zamknięte