Taniec jest dobry na wszystko. Taneczne Oskary 2016

Autor Obywatelski
Aleksandra Krawczyk, szkoła tańca "MISTRAL" Tarnowskie Góry.

Aleksandra Krawczyk, szkoła tańca „MISTRAL” Tarnowskie Góry.

Taneczne Oskary 2016 była bardzo udaną i efektowną imprezą, jaka odbyła się w hali Azoty w Kędzierzynie-Koźlu. Zorganizowały ją dwie przyjaciółki. Aleksandra Krawczyk ze szkoły tańca „Mistral” z Tarnowskich Gór i Katarzyna Kozłowska z UKS Catia Kędzierzyn-Koźle, gdzie dzieci i młodzież uczy się tańczyć. Dość powiedzieć, że zmagania młodych tancerzy obserwowała około tysięczna widownia.

Wskazuje to też na to, że Kędzierzyn-Koźle nie samą siatkówką żyje. Wsparcia przy organizacji tego wspaniałego przedstawienia udzielił Urząd Miasta Kędzierzyna – Koźla, Starostwo Powiatowe w Kędzierzynie-Koźlu oraz Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego. Gościem specjalnym imprezy była Iwona Pavlovic, znana jurorka telewizyjnych przedsięwzięć tanecznych. Mimo nawału obowiązków Aleksandra Krawczyk znalazła chwilę czasu by porozmawiać z www.ngopole.pl

Wiktor Sobierajski: – Taneczne Oskary 2016? Co to takiego?
Aleksandra Krawczyk: – Taneczne Oskary to międzynarodowy festiwal tańca. Jest on trzydniowy. W pierwszym dniu mieliśmy wielkie otwarcie. Było to przedstawienie TOP TEN FM…
W.S: – Co to za przedstawienie?
A.K: – Jest to przedstawienie wokalno-taneczne. Połączyliśmy śpiew na żywo z tańcem. Prezentowane były różne formy tańca.
W.S: – Kto tańczył, kto śpiewał?
A.K: – Śpiewali wokaliści z Kędzierzyna-Koźla a tańczyli tancerze ze szkoły tańca Mistral z Tarnowskich Gór, tancerze ze UKS Catia z Kędzierzyna-Koźla a także dzieci z teatru tańca ROARTE z Kędzierzyna-Koźla, jak również dorośli członkowie tej formacji. Wspaniały pokaz tańca dał również zespół PECH z Opola. Gościem specjalnym pierwszego dnia była Hania Szychowicz – finalistimg_1151ka ostatniej edycji programu telewizyjnego „You can dance”.
W.S: – Czyli połączenie tańca i śpiewu. To w piątek. A w sobotę?
A.K: – W sobotę rozpoczęliśmy rywalizację…

W.S: – …w tańcu towarzyskim?
A.K: – Nie, nie, nie.
W.S: – ?
A.K: – W pierwszych dwóch blokach rywalizowały zespoły prezentujące różne formy tańca, czyli tzw. układy. Podzielone zostały na kategorie takie jak: taniec współczesny, schowdance, discodance, były też zespoły tańca towarzyskiego jak również zespoły hip-hopowe. Wystąpiła także grupa + 30. Wzięło w tym udział blisko 1200 uczestników. Dali naprawdę wspaniałe widowisko. Trzecia część opierała się na rywalizacji formacji tańca towarzyskiego. W tym wypadku gościliśmy formację mistrzów Polski z Krosna. Oprócz tego wystąpiły młodzieżowe pary taneczne w podziale na kategorie.
W.S: – Jak ocenia pani poziom festiwalu? Dla mnie, jako laika, wszyscy tańczą tak samo, czyli świetnie, znakomicie wręcz bosko?
img_1147
A.K: – Poziom jest bardzo wysoki. Z roku na rok przyjeżdża do nas coraz więcej tancerzy i są oni coraz lepsi.
W.S: – Dlaczego Kędzierzyn-Koźle?
A.K: – Dlatego, że to bardzo gościnne miasto, mamy tutaj wspaniałe warunki, przepiękną halę sportową, bardzo przychylnych ludzi, którzy nam pomagają, wspierają i którzy są z nami już trzeci raz.
W.S: – Rozumiem, że w przyszłym roku impreza będzie kontynuowana. Także w Kędzierzynie-Koźlu?
A.K: – Oczywiście mam taką nadzieję
W.S : – Przed nami ostatni dzień festiwalu. Co dzisiaj?
A.K: – Dzisiaj będzie królował taniec towarzyski w wykonaniu dzieci, które rozpoczynają swoją karierę taneczną i też będzie miało to formułę konkursową. Opieramy się na regulaminie Polskiego Towarzystwa Tanecznego, będzie to rywalizacja w tańcu sportowym.
W.S: – Ilu tancerzy i tancerek zaprezentuje się na parkiecie?
A.K: – Myślę, że przed południem zaprezentuje się około 150 par, natomiast popołudniu około 300. Wieczorem gościć będziemy Iwonę Pavlovic, która poprowadzi galę, na której wystąpią zaproszone pary taneczne z Ukrainy, Czech i Holandii. Muszę dodać, że w gronie komisji sędziowskiej mamy także wspaniałych tancerzy nie tylko z Polski. Jest z nami mistrz świata Jurij Batagelj ze Słowenii oraz sędzia z Ukrainy Juriy Proczko.
W.S: – Skoro konkurs tańca, to są pewnie nagrody.
A.K: – Oczywiście. Mamy masę nagród. Zasadą jest, że każdy uczestnik przyjeżdżający do nas otrzymuje nagrodę. Główną nagrodą naszego turnieju w najwyższej kategorii jest tygodniowy pobyt dla pary w Hotelu Gołębiewski. Nie preferujemy nagród finansowych. Staramy się aby były to cenne nagrody rzeczowe.
W.S: – Trudno było uzbierać nagrody, zwłaszcza tak dużą ilość?
A.K: – Łatwo nie jest, ale trzecia edycja powoduje, że mamy już sponsorów, którzy bardzo nas wspierają. Co roku staramy się rozwijać festiwal, jak również zwiększać pulę nagród.

W.S: – Dziękuję za rozmowę.

Tekst i foto: Wiktor Sobierajski

P.S. O wynikach rywalizacji tanecznej napiszemy w osobnym tekście

Komentarze są zamknięte