PFRON Opole: na nieprawidłowości będziemy reagować stanowczo [wywiad]

Autor Obywatelski

Czy łatwo jest w Polsce być niepełnosprawnym? Choćby w Opolu. Z autopsji wiem, że nie jest łatwo. Wysiadając na dworcu Opole Główne można się o tym przekonać. Dworzec jak dworzec. Podobno po remoncie. Tylko, że perony zostały tak przebudowane, że trudniej z nich wsiąść czy wysiąść z pociągu niż wcześniej, przed remontem. O niepełnosprawnych, niepełnosprawności, zatrudnieniu osób niepełnosprawnych i związanymi z tym patologiami rozmawiamy z dyrektorem opolskiego oddziału PFRON Łukaszem Żmudą.

Wiktor Sobierajski: – Bardzo cieszę się z naszego spotkania, bo być może to jedna z ostatnich okazji porozmawiania z przedstawicielem funduszu w tzw. terenie? Podobno „fundusz” centralizuje się, czyli wszystkie wojewódzkie agendy funduszu będą likwidowane a pracownicy przenoszeni są do Warszawy?
Łukasz Żmuda: – Nie do końca jest to prawda, ze względu na to, że zmiany w obszarze centralizacji dotyczą tylko części działań związanych ze sprawami organizacyjno-księgowymi. Rola oddziałów w regionach ma wręcz ulec zwiększeniu. Zgodnie ze strategią PFRON na rok 2017 i lata następne, oddziałom nadano nową niezmiernie istotną rolę.

W.S: – Jaką?
Ł.Ż: – W nowej wizji działania Funduszu, oddziały mają pełnić rolę regionalnych koordynatorów wsparcia dla osób niepełnosprawnych. Jako regionalni liderzy mają m.in. współpracować z jednostkami samorządu terytorialnego, pracodawcami czy organizacjami pozarządowymi. Chodzi o większe otwarcie na potrzeby osób niepełnosprawnych.

W.S: – Na początek może trochę statystyki. Ile jest na Opolszczyźnie osób niepełnosprawnych? W porównaniu do roku 2010, przybyło nas czy ubyło?
Ł.Ż: – Możemy rozpatrywać niepełnosprawność na dwóch poziomach, niepełnosprawności biologicznej i niepełnosprawności prawnej. W statystykach krajowych województwo opolskie zajmuje przedostatnie miejsce pod względem osób niepełnosprawnych na tysiąc mieszkańców. Wg. danych Narodowego Spisu Powszechnego jest nas około 103 osoby niepełnosprawne (prawnie i biologicznie) na 1000 mieszkańców. Daleko nam do województwa lubuskiego, w którym wskaźnik ten wynosi ponad 170 osób/1000 mieszkańców. W 2016 roku liczba osób niepełnosprawnych prawnie (posiadających orzeczenia) wyniosła ponad 61 tyś osób w skali województwa.

W.S: – Ile osób niepełnosprawnych jest obecnie zatrudniona? Statystycznie to dużo czy mało? I znowu proszę porównać tę liczbę choćby do roku 2010.
Ł.Ż: – W skali kraju, bo do takich danych statystycznych mogę się odnieść, współczynnik aktywności zawodowej w 2016 roku wynosił ponad 27 procent. Wskaźnik zatrudnienia to ponad 23 procent. W ciągu kilku lat wskaźniki te znacznie się poprawiły jednak wskaźniki te wciąż są prawie dwukrotnie niższe niż średnia unijna.

W.S: – Zakłady Pracy Chronionej, to tam z reguły znajdują zatrudnienie osoby niepełnosprawne. Jakie mają w nich prawa, bo obowiązki właściwie takie same jak w każdym zakładzie pracy zatrudniającym pracowników?
Ł.Ż: – Mają przede wszystkim prawo do korzystania z Zakładowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

W.S: – Mówi się, że właściciele zakładów pracy chronionej na zatrudnianiu niepełnosprawnych całkiem nieźle zarabiają i co ciekawe, nie istotnym jest, jaką umowę podpiszą z kontrahentem np. na ochronę obiektu czy sprzątanie. Ważne jest, to ile dostaną z PFRON pieniędzy za to, że w ogóle zatrudnili osobę niepełnosprawną?
Ł.Ż: – Dofinansowanie do kosztów zatrudnienia osób niepełnosprawnych nie dotyczy tylko, zakładów pracy chronionej. Każdy przedsiębiorca, zatrudniający osoby niepełnosprawne, ma prawo do wnioskowania o dofinansowania do kosztów zatrudnienia osób niepełnosprawnych.

W.S: – A co z tzw. samozatrudnieniem?
Ł.Ż: – Każda osoba niepełnosprawna posiadająca orzeczenie o niepełnosprawności, zakładająca własną działalność gospodarczą może starać się o: po pierwsze o środki-dotacje na podjęcie działalności gospodarczej, a prowadząc działalność gospodarczą o refundację składek na ubezpieczenie społeczne, Wysokość zależy od stopnia niepełnosprawności.

W.S: – Ilość pieniędzy z PFRON zależy także od stopnia niepełnosprawności pracownika. Są trzy podstawowe stopnie niepełnosprawności. Stopień: lekki, umiarkowany i znaczny. Za każdy stopień jest inna kwota dofinansowania zatrudnienia osoby niepełnosprawnej? Jakie to kwoty?
Ł.Ż: – Dofinansowanie do kosztów zatrudnienia wynosi 450 zł na osobę niepełnosprawną w stopniu lekkim, 1125 zł w stopniu umiarkowanym i 1800 zł w stopniu znacznym. Kwoty te zwiększa się o 600 zł w przypadku osób niepełnosprawnych, u których orzeczono chorobę psychiczną, upośledzenie umysłowe całościowe, zaburzenia rozwojowe lub epilepsję oraz u osób niewidomych.

W.S: – W zakładach pracy chronionej pracodawca ma obowiązek utworzenia Zakładowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, gdzie trafiają pieniądze między innymi z PFRON. Właściciele takich zakładów twierdzą, że to są ich pieniądze i nadzwyczaj niechętnie dzielą się nimi ze swoimi niepełnosprawnymi pracownikami, bo wolą sobie kupować np. nowe autka? Dla kadry kierowniczej czy zarządzającej. Ja przynajmniej mam takie doświadczenia.
Ł.Ż: – Nie ma takiej możliwości, ponieważ kwestie tego na co mogą być wydawane środki z Zakładowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych określają przepisy prawa. Każde odstępstwo od tego stanowi naruszenie przepisów i może być podstawą zwrotu środków do PFRON. Ważną informacją dla osób niepełnosprawnych w tych zakładach jest to, że przedsiębiorca ma obowiązek przygotowania regulaminu ZFRON. Działalność ZFRON reguluje chociażby rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 19 XII 2007 r.

W.S: – A jak jest ze zwrotem pieniędzy za dojazdy do pracy osoby niepełnosprawnej. Kiedyś pracowałem w firmie Kodmos z Bydgoszczy, obecnie nazywa się to INTERGrupa. Praca była w Opolu a ja dojeżdżałem z Kędzierzyna-Koźla. Pan kierownik Wiesław Czub poinformował mnie, że owszem zwracają koszt dojazdu do pracy, ale za dojazd samochodem, którego powinienem być przynajmniej współwłaścicielem? Za bilet miesięczny PKP nie zwracają.
Ł.Ż: – Z przepisów rozporządzenia nie wynika wprost obowiązek finansowania takich dojazdów. Wskazane jest możliwość finansowania ze środków funduszu kosztów ryczałtu za używany własny pojazd mechaniczny, do celów pozasłużbowych oraz dojazd do pracy i pracy osób niepełnosprawnych, mających trudności w korzystaniu z publicznych środków transportu.

W.S: – Ile ten ryczałt wynosi?
Ł.Ż: – Nie ma odgórnie narzuconych kwot przez ustawodawcę.

W.S: – W innym zakładzie pracy chronionej (EZT Sosnowiec) pani koordynator Józefina Król obiecała zwrócić mi 239, 00 zł za bilet miesięczny na trasie Kędzierzyn-Koźle – Opole – Kędzierzyn-Koźle, po czym nie przedłużyła ze mną umowy o pracę. Nie ukrywam, że zacząłem się domagać, aby na posterunku, na którym pracowałem, pojawił się regulamin Zakładowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych? Za szkła do okularów zwrócono mi tylko 150 zł, gdy faktura opiewała na 350 zł?
Ł.Ż: – To są sprawy indywidualne. Wszelkie zauważone nieprawidłowości można zgłaszać do jednostek, które mają uprawnienia do kontrolowania w zakresie wydatkowania ZFRON. Zgodnie z przepisami ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych uprawnienia takie posiada właściwy terenowo Urząd Skarbowy oraz NIK.

W.S: – A czy nie można opracować jednego regulaminu, który mógłby obowiązywać w każdym zakładzie pracy chronionej? Wtedy nie byłoby sporów pomiędzy pracownikiem a pracodawcą, bo wszystko zostałoby uregulowane odgórnie?
Ł.Ż: – Przepisy rozporządzenia wskazują pewne ramy wydatkowania środków Funduszu. Każdy z zakładów pracy chronionej ma swoją specyfikę, więc pewnie trudno byłoby ujednolicić te zapisy w jeden regulamin.

W.S: – A jakie profity ma kontrahent, zatrudniający poprzez firmy ochroniarskie czy sprzątające osoby niepełnosprawne?
Ł.Ż: – Nie używajmy słowa profity. System wsparcia aktywności zawodowej osób niepełnosprawnych ma zachęcić, z jednej strony do zatrudniania osób niepełnosprawnych, a z drugiej, zachęcić innych do korzystania z usług bądź zakupu towarów z tych specyficznych zakładów pracy, jakim są zakłady pracy chronionej. Każdy zakład zatrudniający powyżej 25 osób ma obowiązek zatrudniania powyżej 6 procent osób niepełnosprawnych. Jeżeli nie spełnia tego wskaźnika dokonuje wpłat na fundusz, odpowiadający różnicy pomiędzy zatrudnieniem zapewniającym osiągnięcie wskaźnika 6 procent a rzeczywistym zatrudnieniem osób niepełnosprawnych.

W.S: – Słyszał Pan termin „żonglerka pracownikami”?
Ł.Ż: – A w jakim zakresie?

W.S: – Właściciele firm ochroniarskich czy sprzątających, z reguły mają zarejestrowane przynajmniej dwie-trzy firmy. I w razie potrzeb przenoszą pracowników z jednej do drugiej. Np wtedy, gdy kończy się pracownikowi umowa o pracę. W tym celu są także wykorzystywane agencje pracy tymczasowej. Słyszał Pan o takim procederze? Np. Kodmos, Karor, Karor-2 i Manpower. Tak naprawdę nie wiedziałem gdzie jestem zatrudniony. Albo EZT i Garda, albo Solid i Asisnet lub Asisnet Południe?
Ł.Ż: – Nie możemy generalizować, choć takie sytuacje będą się zdarzać. Będą więc i takie sytuacje, w których przedsiębiorcy wykorzystują wszelkie możliwości do „omijania” przepisów ustawy o rehabilitacji. PFRON stara się kontrolować te zakłady, w których zatrudniane są osoby niepełnosprawne i proceder, o którym pan mówi, nie jest regułą, ponieważ większość kontrolowanych zakładów w sposób prawidłowy i zgodny z przepisami zatrudnia osoby niepełnosprawne. Jednak nie można wykluczyć, że takie przypadki się zdarzają. Przyczyny takiego stanu rzeczy opisywanego przez pana mogą być wielowątkowe. Trudno przewidywać, że akurat w tych przypadkach chodzi tylko o sprawy podatkowe.

W.S: – Panie dyrektorze. Pytanie trochę retoryczne. Kiedy rynek pracownika niepełnosprawnego wreszcie znormalnieje?
Ł.Ż: – Rynek wydaje się normalny, przynajmniej do tego dążymy. W każdej zbiorowości znajdą się jednak jednostki czy osoby, które będą wykorzystywały sytuację i nie do końca zgodnie z założeniem wykorzystywać sytuację. Warto zaznaczyć że PFRON dofinansowuje ponad 250 tys. miejsc pracy dla osób niepełnosprawnych i w takiej zbiorowości pewnie nie zawsze dofinansowanie wykorzystywane jest zgodnie z przepisami. Staramy się jednak kontrolować i wykrywać sytuacje o których Pan pisze i reagować stanowczo.

W.S: – Odpowiada Pan na pytania, jakby żył Pan w świecie idealnym, bez patologii, oszustw itp. A przecież wiemy obaj, że tak nie jest. Przykłady można mnożyć. Ostatni, jaki mi się nasuwa to, sytuacja z Opola, gdzie osoby niepełnosprawne były zatrudniane przy pilnowaniu obiektu za 1.90 zł/h. Ponadto firmy ochroniarskie czy sprzątające, zatrudniają wielu zręcznych, sprytnych prawników, którzy swoją retoryką prawną, często niezrozumiałą dla osób niepełnosprawnych, dbają o interesy właścicieli firm, a nie o interesy zatrudnionych w nich pracowników? Interpretują prawo, by osiągnąć jak największy zysk, czasami kosztem ludzi niepełnosprawnych.
Ł.Ż: – Nie twierdzę że świat żyję w świecie idealnym, zdaję sobie sprawę, że czasem zdarzają się sytuacje nie do końca poprawne czy wręcz patologiczne, szkoda tylko że to one rzutują na obraz sytuacji w której ponad ćwierć miliona osób z niepełnosprawnościami funkcjonuje na otwartym i chronionym rynku pracy m.in. dzięki środkom PFRON. Jeszcze raz tez powtarzam , że Fundusz stara się reagować w takich przypadkach. Może warto zmienić ten obraz promując sytuacje nie tylko negatywne ale i pozytywne. Bo o tych przykładach może zbyt mało się mówi.

W.S: – Ponadto uważam, że przepisy obowiązujące w tym względzie dają zbyt duże pole do interpretacji, z czego skrzętnie korzystają właściciele firm ochroniarskich czy sprzątających?
Ł.Ż: – W chwili obecnej trwają prace nad nowelizacją ustawy o rehabilitacji, podobnie jak we wszystkich innych działaniach i programach PFRON zapraszam do szerokich konsultacji. PFRON wykorzystuje ten mechanizm, szerokich konsultacji, z sukcesem, warto więc przekazać swój głos w wybranych sprawach. Zawsze też można zgłaszać wszelkie przykłady nadużyć do oddziałów PFRON, jednak pamiętajmy proszę by nie patrzeć na przekazywane wsparcie tylko przez pryzmat sytuacji które Pan podawał i opisywał. Promujmy także, lub nawet przede wszystkim te pozytywne sytuacje i przykłady tak abyśmy mieli obraz rynku pracy osób niepełnosprawnych nie wypaczony tylko przez nieprawidłowości.
W.S: – Dziękuję za rozmowę.

Tekst i foto: Wiktor Sobierajski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.