Panie Prezydencie, zacznijmy może od historii. Jest tablica upamiętniająca czyn braci Kowalczyków, która miała zawisnąć na Ratuszu, dlaczego nie udało się tej sprawy dokończyć? Dlaczego Pan Prezydent wycofał się z tego pomysłu…? Czytaj więcej…
W przeddzień trzydziestej rocznicy komunistycznego zamachu na odradzającą się polską wolność, rocznicy wprowadzenia stanu wojennego, obchodzimy kolejną dwudziestą już miesięcznicę innego tragicznego wydarzenia – katastrofy smoleńskiej, w której polegli najwybitniejsi mężowie stanu z prezydentem Rzeczypospolitej na czele, polską generalicją i wybitnymi osobistościami polskiego życia publicznego. Czytaj więcej…
Jerzy Kowalczyk urodził się 5 grudnia 1941 r. w Rząśniku na Mazowszu w rodzinie o tradycjach patriotycznych. W tym samym roku jego matkę wywieziono na roboty w głąb III Rzeszy, a ojca ścigało gestapo. Jerzy, podobnie jak i jego rodzeństwo, trafił do obcych ludzi. Rodzina odnalazła się dopiero w 1945 r. Jerzy skończył naukę w szkole podstawowej w Rząśniku w 1955 r. i w tym samym roku rozpoczął naukę w Zasadniczej Szkole Zawodowej w Ostrołęce. Czytaj więcej…
Pana najnowsza książka „Długie Ramię Moskwy” jest o genezie i historii Ludowego Wojska Polskiego. Tytuł już coś sugeruje, czy można to przedłużenie wytłumaczyć naszym czytelnikom?
Służby wojskowe były gwarantem wpływów i kontroli sowieckiej nad Polską. Wiele wskazuje na to, że podlegały one o wiele ściślejszej kontroli ze strony Sowietów aniżeli służby cywilne. Czytaj więcej…
Radny Miasta Opola dr Marek Kawa złożył interpelację do Prezydenta Miasta Opola w sprawie braci Kowalczyków, jak informuje na swoim blogu pt. „Niechciana rocznica, osierocona tablica..”.
Wczoraj [13 października br.] złożyłem na ręce prezydenta miasta interpelację w sprawie przemilczenia i zignorowania oczekiwań opolskiego środowiska niepodległościowego Czytaj więcej…
W czterdziestą rocznicę wysadzenia auli opolskiej Wyższej Szkoły Pedagogicznej przez braci Jerzego i Ryszarda Kowalczyków, którzy udaremnili haniebną celebrację Święta Milicji i Służby Bezpieczeństwa z udziałem funkcjonariuszy MO i SB uczestniczących w krwawym tłumieniu protestów robotniczych na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku, z katem Szczecina, płk Julianem Urantówką w roli głównej, inicjatorzy upamiętnienia czynu braci Kowalczyków Czytaj więcej…
W 2011 roku mija 40. rocznica desperackiego, antykomunistycznego protestu, którym było wysadzenie w nocy z 5 na 6 października 1971 r. auli Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu przez pracowników tej uczelni, braci Jerzego i Ryszarda Kowalczyków. Trzy lata temu Opolskie Stowarzyszenie Pamięci Narodowej i Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Uniwersytetu Opolskiego zwrócili się do Senatu UO z propozycją wmurowania na budynku Uniwersytetu Czytaj więcej…
W czwartek 6 października 2011 r. o godz. 18.00 przy ul. Oleskiej 48 w Opolu, w historycznej auli Kowalczyków odbędzie się konferencja z okazji 40. rocznicy wysadzenia auli WSP w Opolu przez braci Jerzego i Ryszarda Kowalczyków, którzy nie chcieli dopuścić do celebrowania Święta Milicji i Służby Bezpieczeństwa hańbiącego pamięć pomordowanych robotników na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. Czytaj więcej…
W tym tygodniu, w pracowni rzemiosła artystycznego Jerzego Piechnika doszło do spotkania roboczego Komitetu Honorowego upamiętniającego czyn braci Kowalczyków z artystami przygotowującymi pamiątkową tablicę. W spotkaniu tym udział wziął również Andrzej Czyczyło, autor projektu tablicy. Ustalono sposób i termin realizacji. Na wykonanie tablicy Komitet zbierał już potrzebne środki finansowe. Teraz planuje się wydarzenia i budżet na uroczyste obchody upamiętnienia 40. rocznicy czynu braci Kowalczyków w Opolu. Czytaj więcej…
Czytałem na Twoim blogu, że w te wakacje zamiast odpoczywać – pracowałeś?
Tak rzeczywiście robiłem remont w swoim mieszkaniu. I tak zresztą odkładany od lat. Kiedyś trzeba było to zrobić.
Sam robiłeś remont, czy korzystałeś z pomocy fachowców?
Oczywiście korzystałem z pomocy fachowców tj. moich kolegów z klubu, którzy potrafią niemalże wszystko. Nawet zrobią łazienkę w całości. Czytaj więcej…
Wiesław, jak kształtowała się sytuacja w Polsce po grudniu 1970 r.?
Ponure zbrodnie milicji, Służby Bezpieczeństwa i komunistycznego wojska, które na rozkaz partii strzelały na Wybrzeżu do robotników, kopanie bezimiennych grobów nocą i bezkarność zbrodniarzy, mimo iż tliły się jeszcze ogniska oporu, stały się przyczyną poczucia klęski i bezsilności społeczeństwa po krwawo zdławionej rewolcie. Władze komunistyczne sięgnęły do metod pacyfikacji nastrojów społecznych sprawdzonych po 1956 roku na Węgrzech. Czytaj więcej…
Jak to jest, że prezydenci dwóch miast, którzy reprezentują podobne poglądy [dop. obydwaj w PO], tak różnie interpretują to, co zrobili bracia Kowalczykowie? Każdy, mam nadzieję, pamięta co zrobili bracia – krótko jeszcze na końcu do tego wrócę. Ale do rzeczy. W Gdańsku rządzony przez Pawła Adamowicz można wywiesić tablicę upamiętniającą to, co zdarzyło się 40 lat temu, jednak w Opolu Prezydent Ryszard Zembaczyński mówi zdecydowane nie, chociaż wcześniej był za. Dlaczego? Czytaj więcej…
Prezydent Miasta Opola Ryszard Zembaczyński przyjął na siebie w lipcu br. zobowiązanie do działania na rzecz upamiętnienia czterdziestej rocznicy wysadzenia przez braci Jerzego i Ryszarda Kowalczyków auli opolskiej WSP, uniemożliwiającego celebrowanie święta Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa przez oprawców i uczestników krwawej masakry robotników Wybrzeża w 1970 roku. Stworzył w ten sposób szansę na przywrócenie honoru naszemu miastu, które zawdzięcza czynowi braci Kowalczyków ocalenie od hańby obojętności, milczącego przyzwolenia na zbrodnię Czytaj więcej…
Mieszkam w Opolu z wyboru, mieszkałem i pracowałem przed laty we Wrocławiu, wróciłem jednak by tutaj mieszkać, pracować i założyć rodzinę.
Decyzja nie była łatwa, nie żałuję, bardzo lubię to miasto, jestem emocjonalnie z nim związany, jednak jak drzazga uwiera mnie władza w mieście. Kiedyś byli to „czerwoni kolesie„, którzy zapisali się w pamięci mieszkańców dzięki aferom i przekrętom. Obecnie już trzecią kadencję rządzi prezydent Zembaczyński z Platformy Obywatelskiej, zwany pieszczotliwe przez mieszkańców „mumią”. Czytaj więcej…
Musimy pamiętać o tych, którzy 40 lat temu sprzeciwili się uhonorowaniu milicjantów za strzelanie do robotników na Wybrzeżu – mówi portalowi Fronda.pl ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Słowa te wypowiedziane kilka dni temu nabierają większego wymiaru, kiedy to służby mundurowe wymusiły na Prezydencie Opola, wycofanie się z tablicy dla Kowalczyków. Kto dziś triumfuje w wolnej Polsce kat czy ofiary? Czytaj więcej…
„Gloria victis, czyli chwała Kowalczykom” – tytułuje swój felieton na łamach „Rzeczpospolitej” Robert Mazurek. I komentuje informację, że opolscy policyjni związkowcy protestują przeciw tablicy upamiętniającej braci Kowalczyków na budynku opolskiego ratusza.
Mówi to więcej o stanie polskiej policji i kraju, w którym żyjemy, niżby się mogło wydawać – stwierdza publicysta. Czytaj więcej…
W poniedziałkowej świątecznej (15.08) Loży Radiowej na pytanie o ocenę czynu braci Jerzego i Ryszarda Kowalczyków spróbują odpowiedzieć prezes Opolskiego Stowarzyszenia Pamięci Narodowej – Jerzy Łysiak, redaktor książki Bogusława Bardona o braciach Kowalczykach – Mirosław Pietrucha, redaktor naczelny Niezależnej Gazety Obywatelskiej – Tomasz Kwiatek oraz przedstawiciele służb mundurowych: prezes Związku Żołnierzy Wojska Polskiego – płk Zbigniew Owczarek i szef związku zawodowego opolskiej policji – Ignacy Krasicki. Czytaj więcej…
Minęło 16 miesięcy od katastrofy smoleńskiej, w której zginęła polska elita polityczna wraz z Prezydentem RP Lechem Kaczyńskim. 10 sierpnia 2011 r. o godz. 18.30 w Katedrze św. Krzyża w Opolu odprawiono Mszę św. w intencji Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, jego żony Marii i wszystkich pozostałych 94 ofiar tragedii smoleńskiej. Po Mszy św. odbył się Marsz Pamięci pod pomnik „Żołnierzy Wyklętych” na Placu Wolności, gdzie złożono kwiaty i uczczono pamięć ofiar. Głos zabrali Patryk Jaki, Sławomir Kłosowski, Ryszard Szram i Wiesław Ukleja, który wspomniał Czytaj więcej…
Tablica upamiętniająca czyn braci Jerzego i Ryszarda Kowalczyków zawiśnie na murze opolskiego ratusza. W tym roku mija 40 lat po antykomunistycznym proteście – wysadzeniu auli Wyższej Szkoły Pedagogicznej.
Opolskie Stowarzyszenie Pamięci Narodowej tworzy komitet honorowy, który zajmie się upamiętnieniem tych wydarzeń.
„Władze Uniwersytetu Opolskiego dwukrotnie odmówiły umieszczenia tablicy na murach uczelni” – mówi Wiesław Ukleja, z Opolskiego Stowarzyszenia Pamięci Narodowej. Czytaj więcej…
Po raz kolejny Uniwersytet Opolski na propozycję umieszczenia na swym budynku tablicy upamiętniającej czyn braci Kowalczyków odpowiedział zdecydowanie negatywnie. Zdecydowanie to znaczy nie wysuwając jakiejkolwiek innej propozycji upamiętnienia tego wydarzenia. Nie powiadomiono też co złego, zdaniem władz Uniwersytetu, jest w propozycji przedstawionej przez Opolskie Stowarzyszenie Pamięci Narodowej. Jedynym oficjalnym usprawiedliwieniem takiego stanowiska jest to, że przy wejściu do wyremontowanej Auli Starej Czytaj więcej…
Prezydent Zembaczyński zgodził się na tablice upamiętniających czyn braci Kowalczyków. Możesz coś więcej powiedzieć na ten temat?
Pan Prezydent Ryszard Zembaczyński uznał, że waga tego wydarzenia dla współczesnej historii polskich zmagań o niepodległość i historii naszego miasta jest wyjątkowa.
Nie dostrzegły tego faktu władze Uniwersytetu Opolskiego, narażając tę instytucję Czytaj więcej…
Urodzony 20 lipca1956 r. w Komprachcicach k. Opola. Obecnie mieszka w Opolu. Absolwent Wyższej Szkoły Inżynierskiej w Opolu, Wydz. Mechaniczny. Legendarny opolski opozycjonista.
Działalność opozycyjną rozpoczął w 1973 r. jako uczeń I LO w Opolu. W 1973 rozpracowywany przez SB w ramach SOR krypt. Powielacz (później jeszcze w sprawach pod kryp. „Fotograf”, „Płotka”, „Krety” i inne). Czytaj więcej…
W październiku 1971 r. po raz kolejny przygotowywano w auli Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu wielką fetę z okazji święta Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa. Nic nie zapowiadało, że, w tak odległym od Wybrzeża i uchodzącym za jedno z najspokojniejszych miast w Polsce, ktoś upomni się o zamordowanych przez reżim komunistyczny w 1970 r. stoczniowców i z niespotykaną dotąd mocą i determinacją zagrozi komunistycznym zbrodniarzom. Czytaj więcej…
Najnowsze komentarze